czwartek, 19 października 2017 r.

Zamość

Spodnie prać w wodzie, a żakiet tylko chemicznie. Mimo, że obie części garderoby uszyto z tego samego materiału.

Takie informacje można znaleźć na wszywkach dołączanych do ubrań.

- Piorąc ubrania, kierujemy się informacjami na załączonej wszywce. Tyle, że często są one błędne - mówi Agnieszka Nowosad, współwłaścicielka "Pralni” w Zamościu.

Dla zamojskich pralni takie wszywki to spory kłopot. - No bo jak uprać kostium, w którym symbole na żakiecie mówią, że trzeba go prać chemicznie, a spodnie w wodzie. Mimo, że obie rzeczy są uszyte z tego samego materiału - pytają pracownicy pralni "Ekoekspres” w Zamościu.

Dlatego pralnie często nie przyjmują ubrań, w których metka jest "zagadką”. Chyba, że na ryzyko klienta. - Nie ma co się temu dziwić. Po niewłaściwym praniu materiały się odbarwiają, sztywnieją, kurczą lub rozłażą - twierdzi Nowosad.

Niektórzy producenci na wszywkach przekreślają wszystkie symbole pralnicze. - To oznacza, że produkt jest jednorazowego użytku. Zdarza się to nawet w zwykłej kurtce - dodaje Nowosad.

Pracownicy pralni takich przykładów mają wiele. - Na wszywce, jednego z polskich producentów drogich garniturów widnieje symbol "F”, czyli czyścić tylko przy użyciu benzyny. A tej technologii nie stosuje się już od wielu lat! Producent w ten sposób się zabezpiecza: źle upierzesz i nie masz prawa reklamacji - mówi pracownica "Ekoekspres”.

Często błędy powstają też w momencie gdy produkt wykańcza się podszewkami i guzikami. - Wtedy powinno się stworzyć nową wszywkę, która weźmie pod uwagę nowe dodatki - informuje pani Bożena, która od 25 lat zajmuje się przygotowaniem materiałów w jednym z zamojskich zakładów produkcji odzieżowej.

Mimo to niechętnie dochodzimy swoich praw. - Bardzo mało przyjmujemy zgłoszeń dotyczących usług pralniczych. I zazwyczaj, po naszej interwencji, pralnia przyjmuję reklamację klienta. Wtedy w wszywkę nie zaglądamy - mówi Katarzyna Mazur, Miejski Rzecznik Konsumentów w Zamościu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!