środa, 13 grudnia 2017 r.

Zamość

Wytropią każdą kroplę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 sierpnia 2007, 16:09
Autor: Paweł Mazur

Na początek ostrzeżenie i zakaz wjazdu na Stare Miasto. Przynajmniej do czasu uszczelnienia wszystkich instalacji.

A jeśli samochód nadal będzie po sobie zostawiał plamy oleju, posypią się mandaty. Mogą sięgnąć nawet 200 zł.
Od 2005 roku Stare Miasto w Zamościu jest ciągle w remoncie. Rewitalizacja całego zespołu staromiejskiego ma się zakończyć za dwa lata i kosztować w sumie ponad 60 milionów złotych (przeważająca część pieniędzy pochodzi z UE i tzw. funduszu norweskiego - red.). Odnawiane są zabytkowe kamienice i uliczki. Problem w tym, że na świeżej kostce brukowej tu i ówdzie pojawiły się już brunatne plamy z oleju, wyciekającego z parkujących na Starówce samochodów.
- Same w sobie szkodliwe szczególnie dla podłoża nie są, ale wyglądają rzeczywiście bardzo nieestetycznie - mówi Barbara Skórzyńska-Terlecka, zastępca dyrektora Wydziału Planowania Przestrzennego Budownictwa i Ochrony Zabytków UM Zamość. - Można je skutecznie wyczyścić jedynie silnymi detergentami. U nas się ich nie stosuje. Nawierzchnie są zamiatane, resztę zmywa deszcz. Nowa kostka ściera się, to naturalny proces, ale plamy zostają na bardzo długo.
- No właśnie. Szkoda pracy i pieniędzy wydanych na remont Starówki. Problem jest, my spróbujemy się z nim zmierzyć - zapowiada Wiesław Gramatyka, komendant Straży Miejskiej w Zamościu. Wie, gdzie szukać winowajców. Jego zdaniem paskudzą głównie auta sprowadzane ostatnio w dużych ilościach z Zachodu. - Ich stan techniczny jest kiepski - wyłuszcza Gramatyka i zapowiada, że właścicielom nieszczelnych pojazdów nie popuści.
- Świetnie. Tylko obawiam się, że trudno to będzie udowodnić - martwi się Skórzyńska-Terlecka. - Przecież ktoś może powiedzieć, że plama była, zanim przyjechał. Nie wiem, czy uda się złapać kogoś na gorącym uczynku.
Wiesław Gramatyka przyznaje, że to będzie skomplikowane i czasochłonne. - Trudno. Najwyżej strażnicy będą stać i obserwować tak długo, aż zauważą skąd dokładnie kapie. Wtedy nie będzie przeproś. Da się zakaz wjazdu na Starówkę - zapowiada.
Twierdzi, że w ten sposób zostały już potraktowane dwie firmy, których auta, stare modele forda, fiata i poloneza, plamiły. - A jak nie poskutkuje, będą mandaty za zanieczyszczanie środowiska, w wysokości od 50 do 200 zł. W skrajnych przypadkach możemy nawet skierować sprawę do sądu albo wydać nakaz usunięcia zanieczyszczeń na ich koszt - wylicza komendant.
- Ja się nie boję, bo mam sprawny samochód i nic z niego nie cieknie - mówi anonimowo kierowca z Zamościa, ale twierdzi, że pomysł straży nie jest najlepszy. - Lepiej, jakby się zajęli czymś bardziej konkretnym.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!