poniedziałek, 23 października 2017 r.

Zamość

Z łyżew wyszły nici

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 grudnia 2006, 16:50

Amatorzy jazdy na łyżwach mieli zepsute mikołajki. Z otwarcia lodowiska przed schodami ratusza nic nie wyszło. Psikusa sprawiła pogoda.

Inauguracja sezonu miała się odbyć w środę. Na tę chwilę czekali z wytęsknieniem zwłaszcza najmłodsi mieszkańcy Zamościa, dla których miał to być prezent mikołajkowy. Organizatorzy wszystko dopięli na ostatni guzik i... - Pogoda nie dopisała - rozkłada ręce Tadeusz Lizut, dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji w Zamościu. - Przy tak wysokiej temperaturze nie da się zmrozić wody, choć agregaty cały czas pracują. Czekamy na ochłodzenie. Wystarczy choć plus 5 stopni Celsjusza.
Ale na takie "ochłodzenie” nie ma na razie co liczyć. Jak nas zapewniał niedawno Tomasz Zubilewicz, specjalista od pogody w telewizji TVN, takiej temperatury możemy spodziewać się
dopiero w okolicach Bożego Narodzenia.
Gdy milusieńcy czekali przedwczoraj na brodatego gościa z Laponii, termometry w Zamościu wskazywały ponad dziesięć kresek powyżej zera. Dzieci musiały obejść się sma-kiem. Łyżwy wróciły do piwnicy.
- Córka nie może doczekać się zimy -
opowiada Małgorzata Kowalczyk z Zamoscia, mama 6-letniej Dominiki. - Cały czas wypytuje o śnieg i ślizgawkę na Startym Mieście, na którą chodziliśmy rok temu.
Oświetlone i otoczone bandami lodowisko ma wymiary 20 na 30 metrów. Do jego wybudowania zużyto ponad 100 ton piasku, nie mówiąc już o styropianie, folii, najprzeróżniejszych rurkach, agregatach chłodniczych i morzu wody.
Na miejscu jest wypożyczalnia łyżew i przebieralnia. Bilety po 3 zł będzie można nabywać w Zamojskim Ośrodku Informacji Turystycznej. Ulgowy ma kosztować 1, 5 zł, ale szkolne grupy za 45 minut ślizgania na łyżwach zapłacą po złotówce.
Sztuczna ślizgawka po raz pierwszy stanęła w Zamościu rok temu właśnie na mikołajki.
Magistrat wydał wówczas na ten cel grubo ponad 360 tys. zł. Z mniej lub bardziej figurowej jazdy na łyżwach skorzystało zeszłej zimy
15 tys. osób.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!