sobota, 21 października 2017 r.

Zamość

Żaden kupiec z zamojskiego Nadszańca nie zamierza wracać na "stare śmieci"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 lipca 2009, 11:46
Autor: Bogdan Nowak

Prace remontowe w Nadszańcu zbliżają się ku końcowi. Niebawem ogłoszony zostanie przetarg na powierzchnie handlowe. Kupcy z dawnej hali targowej chcą go zbojkotować. Zamierzają też namówić do tego innych.

Robotnicy na zamojskich fortyfikacjach uwijają się jak w ukropie. Nic dziwnego. Pięć zespołów obiektów fortecznych musi być gotowanych już w listopadzie. Na finiszu są też prace przy kilkudziesięciu boksach handlowych dobudowanych do Nadszańca.

Kto się do nich wprowadzi z towarem? Na pewno nikt z kupców z dawnej hali targowej.

– Rozważamy także wysłanie listów do wszystkich innych handlowców w mieście – zapowiada Wiesław Łopuszański, który miał kiedyś w Nadszańcu stoisko. – Chodzi o ogólny bojkot boksów. Damy nawet takie ogłoszenie w prasie. Chodzi o sprawiedliwość.

Przypomnijmy. Jeszcze w ub. roku w Nadszańcu działało ok. 130 stoisk handlowych. Miasto wystarało się jednak o pieniądze na renowacje fortyfikacji. Kupcy musieli się z zabytku wynieść. Remonty ruszyły. Trwają m.in. w bastionie VII z Bramą Lwowską Starą, Bramie Lubelskiej Nowej, Bramie Szczebrzeskiej oraz w kazamatach Bastionu I.

Zamojski magistrat wystarał się na ten cel o 8 mln 550 tys. zł. Prawie 6 mln euro przyznano z programu Europejski Obszar Gospodarczy-Norweski Mechanizm Finansowy. Ponadto 1,5 mln zł dołożyło także Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Resztę UM wysupłał z własnej kieszeni.

Roboty zakończą się w listopadzie. Pod koniec roku odbędzie się ich odbiór.

– W Nadszańcu powstanie ekspozycja muzealna – tłumaczy Karol Garbula, rzecznik prezydenta Zamościa. – W pierwszym kwartale 2010 r zaplanowaliśmy też przetarg na dzierżawę kilkudziesięciu boksów handlowych (powstały przy ul. Łukasińskiego – red.). Niewykluczone, że odbędzie się pod koniec stycznia. Przeprowadzi go Zakład Gospodarki Lokalowej.

Urzędnik zapewnia, że zainteresowanie prowadzeniem handlu w boksach już jest duże. Gdy przetarg zostanie ogłoszony, kupcy będą mogli składać oferty. Asortyment ma być zróżnicowany. Pojawią się stoiska z pamiątkami i rękodziełem, w innych będzie można kupić np. pieczywo, wędliny czy buty. – Ceny za najem na pewno będą przystępne – obiecuje Garbula.

Ale kupcy z dawnej Hali Targowej Nadszaniec nie są tym zainteresowani.

– Miasto wpuściło nas w maliny – mówi Łopuszański. – Wyrzucono kupców, nie dając nic w zamian. Nikt nie reagował na nasze protesty, skargi i błagania. Tak się nie robi. Ja tam już nie wrócę. Inni kupcy mają podobne doświadczenia… Nie sądzę, że ktoś zechce skorzystać na naszej krzywdzie.

To się okaże. Bo nie wszyscy są do handlu na Starym Mieście uprzedzeni.

– Ludzie chcą żyć, a handel przędzie cienko – zastanawia się właściciel stoiska na zielonym rynku przy ul. Orzeszkowej. – Te boksy to atrakcyjne miejsce w sercu miasta. A każdy przecież chciałby zarobić.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
STYX
Kupiec zamojski prawdziwy
alik
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

STYX
STYX (1 sierpnia 2009 o 09:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
alik napisał:
w Zamościu są same markety i hipermarkety. Z drobnym handlem urzędnicy się nie liczą. Ale teraz będzie im na tych drobnych ciułaczach zależało. Jeśli nikt nie zechce się wprowadzić do tych boksów, będzie śmiesznie. Są one tak paskudne, że nie będzie w tym nic dziwnego.


Nie pomyliło ci sie z wystawą ? To nie muzeum a miejsce na handel. Tzw.drobni sklepikarze to megazdziercy i ni dziw sie malutki człowieczku,ze ludzie wybierają tańsze markety bo liczy się własny bruch a nie interes tzw.kupców naciągaczy. Sam pewnie takim jesteś a jeśli nie to zapytaj takiego za ile kupił bluzkę,która u niego na stoisku kosztuje 50 zł. A widzisz? nawet nie za 25 ...
Rozwiń
Kupiec zamojski prawdziwy
Kupiec zamojski prawdziwy (1 sierpnia 2009 o 09:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mam gdzieś to coś co nazywa pan sprawiedliwością ! Może pan tym sie karmi ale ja potrzebuję chleba i jak najbardziej przystapię do starań o miejsce targowe. I dajcie sobie spokój z obrażalstwem bo to dziecinada a w biznesie wcale nie o to chodzi.
Rozwiń
alik
alik (30 lipca 2009 o 18:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
w Zamościu są same markety i hipermarkety. Z drobnym handlem urzędnicy się nie liczą. Ale teraz będzie im na tych drobnych ciułaczach zależało. Jeśli nikt nie zechce się wprowadzić do tych boksów, będzie śmiesznie. Są one tak paskudne, że nie będzie w tym nic dziwnego.
Rozwiń
Wujek zza miedzy
Wujek zza miedzy (30 lipca 2009 o 16:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie chcą wracać? To dobrze! Precz z chińskimi trampkami na zamojskim starym mieście. Myślę, że w przetargu ceny czynszu kilkukrotnie przekroczą cenę wywoławczą i nikt nie będzie tęsknił za kupczykami z zawszańca.

PS. "Pięć zespołów obiektów fortecznych musi być gotowanych już w listopadzie." Będą gotować na gazie czy jakoś inaczej?
Rozwiń
paolomario
paolomario (30 lipca 2009 o 15:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No ja mam nadzieję, że bazarowicze z byłej hali w Nadszańcu będą omijać te nowe boksy z daleka. Inaczej te ich szmaty, w które zaopatrują się w okolicach byłego Stadionu X-lecia, mielibyśmy "ładnie" porozwieszane w okolicy. Nareszcie okolica nabierze innego oblicza, a miasto na tym zarobi. Nikt nie będzie uprzewilijowany, tak jak z pewnością handlarze byli. Wolna konkurencja - TAK!!! Ale na równych dla wszystkich warunkach.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!