środa, 16 sierpnia 2017 r.

Zamość

Zakaz wstępu dla tubylców

Dodano: 23 kwietnia 2006, 20:32

Połowę zamojskiego Rynku Wielkiego ogrodzą barierki. Straż Miejska dopilnuje, żeby nikt z miejscowych nie dostał się do środka. To po to, żeby nie psuć zabawy zaproszonym gościom. Tylko dla nich ma śpiewać włoska gwiazdka In-Grid.

Taka jest koncepcja organizatorów VIII Zjazdu Naukowego Polskiego Towarzystwa Ultrasonograficznego, który odbędzie się w Zamościu w ostatni weekend maja. W ramach imprezy, na piątek zaplanowano wieczór integracyjny z występem zachodniej gwiazdy. Wstępne ustalenia z władzami miasta już poczyniono.
- Odgrodzona ma być zachodnia strona Rynku Wielkiego, a w strefie zamkniętej znajdą się także ogródki kawiarniane. W środku porządek będą utrzymywać ochroniarze. My mamy ubezpieczać imprezę na zewnątrz - informuje Wiesław Gramatyka, komendant Straży Miejskiej w Zamościu
Zjazd PTU to ogromne przedsięwzięcie. Dla części uczestników nie starczyło miejsc noclegowych w mieście i organizatorzy musieli wynajmować kwatery w Zwierzyńcu. - To niezwykle prestiżowa impreza - zapewnia prof. Wiesław Jakubowski, przewodniczący komitetu organizacyjnego zjazdu. - Przez Zamość przewinie się blisko tysiąc uczestników. Będą naukowcy z Stanów Zjednoczonych, Szwecji czy Niemiec.
Stąd pomysł na logistyczną koncepcję przedsięwzięcia?
- Chcemy skorzystać z okazji, aby pokazać miasto zagranicznym gościom i w ten sposób je wypromować. Dlatego zależy nam na tym, aby konferencje naukowe, jak i część integracyjna, odbyły się na Starym Mieście - tłumaczy dr Jan Mazur, szef zamojskiej Roztoczańskiej Szkoły Ultrasonografii, który odpowiada za organizację przedsięwzięcia.
Do zamojskiego magistratu nie wpłynął jeszcze jednak formalny wniosek o udostępnienie przestrzeni na Rynku Wielkim. Dlatego prezydent miasta, od którego zależy ewentualna zgoda, jest ostrożny w wypowiedziach.
- Niczego nie wykluczam. Miasto może wynająć część Rynku, bo jest jego właścicielem. Możemy też pobierać za to opłaty. Ale warunkiem jest to, że nie będzie to uciążliwe dla mieszkańców Zamościa - mówi Marcin Zamoyski, prezydent Zamościa.
O kompromis będzie jednak trudno.
- Impreza musi być odgrodzona od osób postronnych. Bezwarunkowo. Takie są standardy. W ostateczności możemy przenieść się gdzie indziej, ale nie ukrywam, że Rynek Wielki jest optymalny - mówi Jan Mazur.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!