piątek, 20 października 2017 r.

Zamość

W poniedziałek późnym wieczorem prezydent Zamościa dostał następną podwyżkę. Nie protestował.

Po wygranych wyborach Marcin Zamoyski zapowiedział ostre zaciskanie pasa. Zaczął od siebie. Na jego życzenie Rada Miejska obniżyła prezydencką pensję. Decyzja o obcięciu własnych poborów miała być dobrym przykładem oszczędności i zarazem spełnieniem przedwyborczej obietnicy. Pensja, którą na starcie otrzymał, wynosiła 6427 zł brutto. Prezydent zrezygnował m.in. z pobierania dodatku specjalnego. Jednak w ubiegłym roku Regionalna Izba Obrachunkowa uznała, że prezydentowi należy się ten dodatek, bo w jego przypadku to obligatoryjna część wynagrodzenia. I radni przychylili się do opinii RIO – prezydencka pensja sięgnęła kwoty 7770 zł brutto. Prezydent nie był przeciwny.
7770 zł Zamoyski zarabiał do ostatniego poniedziałku, kiedy to na sesję rady trafił projekt uchwały w sprawie podwyżki. Późnym wieczorem radni większością głosów uchwałę przyjęli i teraz prezydent Zamościa będzie zarabiał 9740 zł brutto. Dostanie też wyrównanie od sierpnia. Teraz jego wynagrodzenie jest wyższe od poborów jego poprzednika. Marek Grzelaczyk zarabiał 8742 zł.
– Wstrzymałem się od głosowania. Pamiętam, że obniżenie poborów było przedwyborczą obietnicą prezydenta. Uważam, że taka deklaracja powinna obowiązywać przez całą kadencję, a nie tylko przez jakiś czas – mówi Krzysztof Zwolan, radny Klubu Prawicy Zamojskiej.
Podwyżkę dla prezydenta radni uzasadnili tym, że w Chełmie czy Białej Podlaskiej koszty utrzymania Zarządu Miasta są wyższe niż w Zamościu. Poza tym podniesienie płacy prezydenta zbiega się w czasie z podwyżką poborów dla kadry kierowniczej zamojskiego magistratu i placówek podległych miastu.
– To spore podwyżki – przyznaje Iwona Stopczyńska, zastępca prezydenta Zamościa. – Średnio po 500 zł brutto. Wynagrodzenie
np. dyrektorów wydziałów magistratu przed podwyżką to kwoty rzędu
3,5–4 tys. zł.
Skąd miasto wzięło na to pieniądze? – Zaoszczędziliśmy na funduszu płac; były redukcje zatrudnienia i zwolnienia lekarskie pracowników – mówi Tomasz Kossowski, sekretarz UM.
Na pytanie, czy finanse miasta są na tyle zadowalające, że magistrat może sobie pozwolić na podwyżki wynagrodzeń, prezydent Zamoyski odpowiedział: – Sytuacja finansowa miasta nie jest zła
i w dużej mierze to zasługa kadry kierowniczej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!