sobota, 16 grudnia 2017 r.

Zamość

Zostali klientami firmy telekomunikcyjnej, choć nie podpisali umowy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 sierpnia 2012, 20:11

Coraz więcej poszkodowanych osób zgłasza się do biura miejskiego rzecznika praw konsumenta w Zamościu. Stali się klientami jednej z firm telekomunikacyjnych, choć z żadnym przedstawicielem nie rozmawiali, ani nie podpisali umowy.

Mechanizm oszustwa jest prosty. – Grupa osób fałszuje umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych oraz wnioski o odstąpienie od umowy u poprzedniego operatora. Prawdziwymi danymi okazują się tylko imię i nazwisko oraz adres, a dane takie jak pesel, seria i nr dowodu osobistego są fikcyjne. Imię i nazwisko oraz adres fałszerze biorą np. z książki telefonicznej. Oczywiście, nieprawdziwy jest też podpis klienta – wyjaśnia podinspektor Lubomir Zając, naczelnik Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

Takim prostym sposobem pozyskują wiele umów po to, aby otrzymać należną prowizję pieniężną od swojego pracodawcy. Najczęściej są to osoby dobrze znające branżę telekomunikacyjną. Do Komendy Miejskiej Policji w Zamościu średnio co 2–3 dni zgłaszają się pokrzywdzone osoby.

– Mamy już około 10 zgłoszeń. Pierwsze pojawiło się około półtora miesiąca temu. Prowadzimy w tej sprawie dochodzenie i zbieramy materiał dowodowy. Wszelkie fałszerstwa dokumentów, osiąganie korzyści majątkowych w nieuczciwy sposób są przestępstwami jasno określonymi przez kodeks karny – tłumaczy podinspektor Zając.

Pechowi klienci muszą jednak uzbroić się w cierpliwość, gdyż dochodzenie może trochę potrwać. Funkcjonariusze spodziewają się większej liczby zgłoszeń. Na podstawie zdobytego materiału dowodowego grafolodzy ocenią, czy doszło do sfałszowania dokumentów.

Klienci nie powinni jednak czekać z założonymi rękami. – Przede wszystkim należy zawiadomić o wszystkim swojego nowego operatora i poprosić o udostępnienie nieszczęsnej umowy oraz dokładnie zapoznać się z jej warunkami. Jeżeli okażą się gorsze niż u poprzedniego operatora, można ubiegać się o odszkodowanie – informuje Katarzyna Mazur, miejski rzecznik konsumentów w Zamościu.

Jeżeli konsument chce pozostać abonentem dotychczasowego operatora, to powinien przedstawić mu takie stanowisko na piśmie. Mieszkańcy Zamościa, którzy potrzebują pomocy, mogą się o nią zwracać do biura miejskiego rzecznika konsumentów przy Urzędzie Miasta Zamość (tel. 84 677 24 22).

Natomiast poszkodowani z powiatu zamojskiego mogą szukać porad u powiatowego rzecznika konsumentów w Starostwie Powiatowym (tel. 84 530 09 38).
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Stefan
Adam
iat
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Stefan
Stefan (23 lutego 2013 o 10:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no identyczny numer mi wykręcili w krakowie w zeszłym roku, brak umowy, brak duplikatu , brak czegokoliwek, zastanawiam sie czy teraz oddadzą mi pieniądze które płaciłem, pewnie nie , więc to zwykła kradzież
Rozwiń
Adam
Adam (22 sierpnia 2012 o 02:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na Zamojszczyźnie z tego co mi wiadomo takie usługi na rzecz Orange świadczy firma Cursor z siedzibą w Zamościu, są oni posrednią firmą która pozyskuje klientów do połączonego się niedawno TP i Orange przy czym pobiera prowizję od każdej podpisanej umowy i być może robi to nielegalnie gdy zgłaszają się ludzie z regionu skarżąc się ze nic nie podpisywali a umowa niby jest podpisana hmm... Policja powinna zająć się tą sprawą i przejrzeć po kolei takie pośrednie firmy które pozyskują klientów jak okazuje się często nielegalnie
Rozwiń
iat
iat (21 sierpnia 2012 o 17:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W lipcu tego roku poszedłem do firmy Orange przedłużyć umowę na neostradę na kolejne 12 miesięcy. Okazało się, że nie mogę tego zrobić, ponieważ umowę mam podpisaną do września 2013 r. Umowa, którą podpisałem trwała do sierpnia 2012 r. Po rozmowie z pracownikiem Orange dowiedziałem się, że firma zewnętrzna współpracująca z firmą Orange, przedłużyła w zeszłym roku bez mojej wiedzy moją umowę. Nie było żadnych różnic w opłacie miesięcznej, więc nie zorientowałem się. Gdy poprosiłem o umowę przedłużającą lub aneks do mojej umowy okazało się, że w swojej bazie jej nie mają, i nie mogą jej przedstawić. Na jakiej więc podstawie przedłużyli umowę? Kolejny raz firma Orange pokazuje, że współpracuje z oszustami. A później sama robi kampanie reklamowe, żeby poszkodowani się zgłaszali.
Rozwiń
zzz
zzz (21 sierpnia 2012 o 16:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ORANGE (po staremu TP S.A.) to największe dziadostwo jeśli chodzi o każdą usługę.
I telefon stacjonarny, i internet, i telewizję.

z usług ORANGE korzystają ci, którzy nie mają alternatywy, czyli kablówek ... oraz niekumaci, którzy mając alternatywnych tańszych operatorów od lat tkwią w kieszeni w ORANGE (eks TP S.A.).

W każdej kablówce wszystkie 3 usługi (telefon, internet, telewizja) wychodzi lepiej i taniej (bogatsza oferta, możliwości i prędkości) niż w ORANGE (eks TP S.A.).

Oczywiście są też złodziejskie firmy, które rżną ludzi na kasie, wciskają podejrzane umowy i suma sumarum oszukany człek zapłaci za usługi nawet więcej niż w ORANGE.
Takich trzeba piętnować i podawać do publicznej wiadomości ich paskarskie cenniki.
I tu się oczywiście zgadzam z przesłaniem tego artykułu.
Rozwiń
Gość
Gość (21 sierpnia 2012 o 15:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Proszę podać co to za firma telekomunikacyjna. A nie się ukrywa w POlsce takie info.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!