sobota, 25 listopada 2017 r.

Zdrowie

"Dużo się ruszamy". Króliki zachęcają do rozmnażania w kampanii ministerstwa

Dodano: 7 listopada 2017, 12:53
Autor: pab

Spot reklamowy z królikami to element kampanii Ministerstwa Zdrowia prowadzonej w ramach Narodowego Programu Zdrowia.

Widzimy w nim króliki, które mają zachęcać Polaków do rozmnażania się.

"Kto jak kto, ale my króliki wiemy jak zadbać o liczne potomstwo" - mówi narrator w spocie i podpowiada co należy robić: "Po pierwsze - dużo się ruszamy. Po drugie - zdrowo jemy. Po trzecie - nie stresujemy się, kiedy nie musimy. I po czwarte - nie używamy sobie. Więc jeśli chcesz kiedyś zostać rodzicem, weź przykład z królików."

Jak ustalił Dziennik Gazeta Prawna kampania ma kosztować 2,7 mln zł, a spoty będą prezentowane m.in. w telewizji. 

– To fatalny pomysł, konotacje językowe z królikami i płodnością są jednoznacznie negatywne – uważa prof. Jerzy Bralczyk, językoznawca w rozmowie z DGP.

Czym jest Narodowy Program Zdrowia? To podstawowy dokument polityki zdrowia publicznego. "Chcemy, aby wszyscy – niezależnie od wieku czy miejsca zamieszkania – mieli większą świadomość tego, jak ich zachowania wpływają na zdrowie. Celem programu jest, aby Polacy prowadzili zdrowszy tryb życia (i dokonywali prozdrowotnych wyborów) i mogli jak najdłużej cieszyć się zdrowiem i pełnym uczestnictwem w pracy, życiu społecznym i rodzinnym" – czytamy na stronie Ministerstwa Zdrowia.

SONDA
Liczba głosów: 377

Co sądzisz o kampanii reklamowej z królikami?

17.24 %
Podoba mi się
82.76 %
Nie podoba mi się
Czytaj więcej o: zdrowie Ministerstwo Zdrowia
sss
Użytkownik niezarejestrowany
precz z królicami
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

sss
sss (8 listopada 2017 o 09:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
A POkrakom nawet program 500+ przeszkadza. A jak gliniarze i zupaki na swoje dzieci dostawały co m-c po 1800zł a reszta obywateli na dziecko otrzymywało po 72 zł/m-c to cicho siedziała Ta nasi brać. W lipcu 1980r gdy po strajkach w Świdniku i Lublinie do Koziej Wólki wpadł Pan Jagielski na rozmowę z przedstawicielami załóg strajkujących zakładów na pytanie : "dlaczego dziecko gliniarz czy zu8paka dostaje po 1800zł/m-c rodzinnego a nasze dzieci dostają po 72 zł/m-c Ten gość ( "Jaki tam ze mnie dyplomata" - Jego słowa) odrzekł nam beż żenady:" idżcie do MO to i Wasze dzieci dostaną po 1800zł/m-c rodzinnego". Wtedy to była demokracja co nie KODaki i POkraki?. Program 500+ to typowa demografia. Od 10 lat przyrost naturalny w Polsce był ujemny. Więcej ludzi umierało niż rodziło się. Dopiero jak wszedł w życie program 500+ to jest od 2 lat przyrost naturalny dodatni. Ale od POkrak i KODaków nie wymaga się myślenia. Dla POkrak co na drodze to nieprzyjaciel.
 Mi 500+ by nie przeszkadzało, gdyby nie to, że te pieniądze to są moje pieniądze. Co z tego, że dostanę na drugie dziecko 500 zł, skoro w podatkach za to zapłacę? Wolałabym niższe podatki. A dzieci ludzi, którzy nie pracują i z tego się utrzymują mnie nie obchodzą. Jeśli Cię to pocieszy, to jestem przeciwna jakiejkolwiek pomocy socjalnej osobom, które mogą pracować (czyli nie są niepełnosprawni). Jedyne wsparcie, jakie Państwo powinno dawać rodzicom to bezpłatne żłobki, żeby faktycznie oboje rodziców mogło pracować i utrzymywać samodzielnie siebie i swoje dzieci. A Twoje porównanie, że kiedyś nie przeszkadzało jest głupie. Oczywiście, że przeszkadzało. Ludziom zawsze taka niesprawiedliwość przeszkadza, prawdopodobnie jedynym, którym takie rzeczy nie przeszkadzają są ci, którzy te pieniądze dostają. To jest niesprawiedliwe, że mi z wypłaty potrącają 1/3, kolejne tyle płacę w podatkach za zakupione towary a takie bezrobotne matki siedzą całymi dniami na fejsie i jedyną ich "pracą" jest pytanie na grupach sprzedażowych czy ktoś nie ma ubranek do oddania za darmo.
Rozwiń
Gość
Gość (7 listopada 2017 o 20:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
namówiliście mnie, idę się trochę z żoną poru (ch/sz)* ać. * niepotrzebne skreślić
Rozwiń
precz z królicami
precz z królicami (7 listopada 2017 o 20:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nawet papież jest przeciwny beznadziejnemu rozmnażaniu się, "....  Dobrzy katolicy nie muszą się rozmnażać jak króliki - powiedział papież Franciszek, podkreślając, że lepszym rozwiązaniem jest odpowiedzialne rodzicielstwo.  ..."
Rozwiń
baranisko
baranisko (7 listopada 2017 o 20:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
A POkrakom nawet program 500+ przeszkadza. A jak gliniarze i zupaki na swoje dzieci dostawały co m-c po 1800zł a reszta obywateli na dziecko otrzymywało po 72 zł/m-c to cicho siedziała Ta nasi brać. W lipcu 1980r gdy po strajkach w Świdniku i Lublinie do Koziej Wólki wpadł Pan Jagielski na rozmowę z przedstawicielami załóg strajkujących zakładów na pytanie : "dlaczego dziecko gliniarz czy zu8paka dostaje po 1800zł/m-c rodzinnego a nasze dzieci dostają po 72 zł/m-c Ten gość ( "Jaki tam ze mnie dyplomata" - Jego słowa) odrzekł nam beż żenady:" idżcie do MO to i Wasze dzieci dostaną po 1800zł/m-c rodzinnego". Wtedy to była demokracja co nie KODaki i POkraki?. Program 500+ to typowa demografia. Od 10 lat przyrost naturalny w Polsce był ujemny. Więcej ludzi umierało niż rodziło się. Dopiero jak wszedł w życie program 500+ to jest od 2 lat przyrost naturalny dodatni. Ale od POkrak i KODaków nie wymaga się myślenia. Dla POkrak co na drodze to nieprzyjaciel.
 to przynajmniej baranie każde dziecko dostawało, a nie jak teraz jedynaki nie dostają, bo dla katolickich pisowców ze złożonymi rękami do modlitwy i z różańcem w ręku jedynaki to nie dzieci, moga przymierać głodem, bo nie dostają 500+, ile naklepałeś tuych bachorów i co z rękami zlożonymi w kościele bierzesz 500+ wypracowane przez ludzi po 40 latach pracy, którzy dostając emerytuę jałmużnę po 40 latach pracy nie stac ich na godne życie, baranie byś padł w tym kościele i więcej nie klepał tych bachorów
Rozwiń
Gość
Gość (7 listopada 2017 o 20:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przebili dno
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!