Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Aleksandrów, koło Biłgoraja

Czadem zatruło się małżeństwo 80-latków. Gospodarz wieczorem napalił w piecu kaflowym, a następnie zamknął do końca szyber, przez co nie było wentylacji. Doszło do zatrucia tlenkiem węgla. Staruszków uratował ich 49-letni siostrzeniec, który przyszedł rano do ich domu.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama