Skazany za gwałt na pasierbie nie pójdzie do więzienia
Skazany na 5 lat pozbawienia wolności za molestowanie i gwałt na dwuletnim pasierbie 51-letni mieszkaniec gminy Miączyn nie pójdzie za kratki. Sąd Okręgowy w Zamościu uchylił zaskarżony wyrok.
- 15.04.2009 10:13
W kwietniu 2007 roku Daniel J. pił ze znajomymi alkohol. Później wyszedł na podwórko. Na zmuszaniu dwulatka do seksu oralnego przyłapała go matka chłopca.
Policja zatrzymała sprawcę. W wydychanym powietrzu miał prawie dwa promile alkoholu. W toku śledztwa ustalono, że przez rok molestował dziecko.
Mężczyzna pracował w Urzędzie Gminy Miączyn. Po rozwodzie związał się z młodszą Ukrainką, panną z dzieckiem. I to właśnie pasierba miał wykorzystywać seksualnie.
Daniel J. trafił na kilka miesięcy do aresztu.
Przed sądem nie przyznawał się do winy. Twierdził, że nie molestował dziecka, tylko załatwiał potrzebę fizjologiczną.
Ale Sąd Rejonowy w Hrubieszowie nie dał mu wiary i w lutym skazał go na 5 lat więzienia (Daniel J. został uniewinniony od zarzutu znęcania fizycznego i psychicznego nad żoną).
W wyniku apelacji sąd wyższej instancji uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Reklama

Komentarze