Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

66. Tour de Pologne, czyli kolarska Liga Mistrzów na Lubelszczyźnie

W niedzielę ruszył Tour de Pologne. Jeden z największych wyścigów świata, z najlepszymi kolarzami globu i atmosferą prawdziwego kolarskiego święta, znowu zawita do naszego regionu.
– To wielkie wydarzenie i święto kolarstwa. Na polskich, w tym także lubelskich drogach znowu będą się ścigali najlepsi kolarze świata – zapowiada szef wyścigu, Czesław Lang. – Zapraszam wszystkich mieszkańców Lubelszczyzny na trasę i przed telewizory. Już bez protestu Do naszego regionu wyścig zawita drugi rok z rzędu. – Pod względem organizacji Lubelszczyzna wypadła w ub. roku wzorcowo. Dlatego jeszcze raz chcemy zaprosić tu kolarzy – tłumaczy Lech Piasecki, jeden z organizatorów TdP. – Chcemy też zrekompensować kibicom to, co wydarzyło się przed rokiem. Wtedy lubelski etap zakończył się skandalem. Kolarze, w ramach protestu, skończyli jazdę przed planowaną metą. – Jestem pewien, że w tym roku taka sytuacja już się nie zdarzy – zapewnia Piasecki. – Choćby ze względu na pogodę, bo wyścig został przeniesiony z września na sierpień. Kolarze rozpoczną w Warszawie 2 sierpnia, a zakończą 8 sierpnia w Krakowie. Na Lubelszczyźnie wyścig będzie gościł we wtorek – 4 sierpnia i w środę – 5 sierpnia. Tutaj przeczytasz o utrudnieniach na drogach Lublina i zmianach w kursowaniu komunikacji miejskiej w związku z Tour de Pologne Ciekawie, bo szukają pracy Etap wtorkowy rozpoczyna się w Bielsku Podlaskim, a kończy pętlą na ulicach Lublina. – Identyczne będzie pierwsze 50 kilometrów i odcinek od Lubartowa do Lublina. Pozostała trasa jest inna, bo kolarze będą jechali krajową \"19”, a nie przez Białą Podlaską Parczew, jak rok temu – tłumaczy Piasecki. – Etap środowy będzie prowadził z Nałęczowa do Rzeszowa i będzie taki sam, jak poprzednio. – Trasa jest taka, jaką jesteśmy w stanie w Polsce przygotować. Przecież nikt Alp wokół Lublina nie usypie – mówi Tomasz Jaroński, ekspert od kolarstwa i komentator wyścigów w stacji Eurosport. – Teraz wszystko zależy od zawodników. To oni są głównymi aktorami tego spektaklu, to oni mogą budować napięcie, kalkulować, kiedy i gdzie warto uciekać. To od nich zależy, czy wyścig będzie ciekawy. A myślę, że będzie ciekawy – dodaje Jaroński. – Choćby ze względu na termin. Polski wyścig będzie w tym roku rozgrywany w momencie, gdy wielu kolarzy nie ma jeszcze podpisanych kontraktów na przyszły sezon. W Polsce będą chcieli dobrze się pokazać, żeby wywalczyć jak najlepszą kartę przetargową. To może wpłynąć także na polskich kolarzy, którzy będą chcieli jak najlepiej wypaść. Mam na myśli m.in. Sylwestra Szmyda. Kolarska Liga Mistrzów Wyścig będzie transmitowany do ponad 40 krajów. – Rok temu transmisję z naszego etapu oglądało 5 mln ludzi – mówi Mariusz Szmit, koordynator lubelskiego etapu. – Teraz znowu otrzymamy gigantyczny pakiet promocyjny. Tour de Pologne jest bowiem jednym z najbardziej cenionych wyścigów na świecie. – Tour de France, Giro d`Italia i Vuelta a Espada różnią się od pozostałych tourów tradycją, prestiżem i czasem trwania. Ale już pozostałe wyścigi UCI ProTour trudno porównywać – tłumaczy Jaroński. – Pod względem organizacyjnym na pewno nie mamy się czego wstydzić. A to, że Tour de Pologne znalazł się w terminarzu UCI wśród 13 najważniejszych wyścigów etapowych świata, już o czymś świadczy. Jak mówi Czesław Lang, to kolarska Liga Mistrzów. Co ważne, w przyszłym roku ta Liga Mistrzów już do nas nie zawita. – Szykujemy trasę przez Polskę centralną – zdradza Lech Piasecki. – Ale na Lubelszczyznę chętnie jeszcze kiedyś wrócimy. Gwiazdy, które pojadą Ivan Basso (Liquigas) W 1998 został mistrzem świata młodzieżowców. Dwa razy ukończył Tour de France na podium (w 2004 r. – był 3., w 2005 r. – 2.), w 2002 r. wygrał tam klasyfikację młodzieżową. W 2006 r. zwyciężył w Giro d\'Italia, po czym został wykluczony z powodu zamieszania w aferę dopingową. Ostatecznie Włoska Federacja Kolarska cofnęła zawieszenie. Allan Davis (Quick Step) Australijski kolarz startujący wśród zawodowców od 2001 roku. Wybitny sprinter. W ub. roku wygrał etap, zajął 4. miejsce w klasyfikacji generalnej i zwyciężył w klasyfikacji punktowej Tour de Pologne. Angelo Furlan (Lampre) Włoski kolarz szosowy startujący wśród zawodowców od 2001 r. Dwukrotnie wygrywał etapy na Vuelta a España (w 2002 r.) i Tour de Pologne (w 2001 r. i 2008 r.). Philippe Gilbert (Silence-Lotto) Jeden z najlepszych na świecie specjalistów w wyścigach jednodniowych. W zawodowym peletonie od 2003 r. Dwukrotny zwycięzca Omloop Het Volk. W tym roku wygrał etap na Giro d\'Italia Maksim Igliński (Astana) Mistrz Kazachstanu. Wygrał m.in. etap Tour de Romandi oraz klasyfikację górską w Tour de Suisse. W TdP poprowadzi Astanę – drużynę Lance`a Armstronga. Marek Rutkiewicz (DHL-Author/reprezentacja Polski) Najlepszy Polak na zeszłorocznym Tour de Pologne (10. w klasyfikacji generalnej). Wcześniej w największym polskim wyścigu był 3. (w 2002 r.), 4. (w 2004 r. i 2006 r.), 5. (w 2003 r.) i 8. (w 2005 r.). Tym razem zapowiada, że jedzie po końcowe zwycięstwo. Marcin Sapa (Lampre) W 2008 r. zwyciężył w rywalizacji o tytuł mistrza Polski w kolarstwie szosowym. Kontrakt z Lampre podpisał do świetnym występie na zeszłorocznym TdP. Jako jedyny Polak stanął na starcie tegorocznego Tour de France, w którym pokazał się z dobrej strony (trzy razy był wśród kolarzy uciekających od peletonu). Sylwester Szmyd (Liquigas) Startował na igrzyskach w Atenach (2004). Swoje pierwsze zwycięstwo etapowe w zawodowej karierze odniósł 11 czerwca 2009 r. na Mont Ventoux (Critérium du Dauphiné Libéré). W ub. roku był na TdP 26. Teraz, jako pierwszy polski kolarz, chce wygrać wyścig UCI. Tour de Lubelskie wtorek, 4 lipca – Etap 3 (225,1 km) Bielsk Podlaski (start honorowy o godz. 12.26, start ostry o godz. 12.31) Siemiatycze (lotna premia) Sarniki Łosice Międzyrzec Podlaski (lotna premia) Radzyń Podlaski Kock (premia specjalna) Firlej Lubartów (lotna premia) Lublin (wjazd ok. godz. 17.15-17.30, 3 rundy x 4,6 km, górska premia III kat., meta ok. godz. 17.45-18.00) środa, 5 lipca – Etap 4 (239,7 km) Nałęczów (start honorowy o godz. 11.50, start ostry o godz. 12.10) Bełżyce Kraśnik Janów Lubelski Frampol Biłgoraj Leżajsk Żołynia (lotna premia) Łańcut Rzeszów (wjazd ok. godz. 17.05-17.20, 3 rundy x 5,9 km, meta ok. godz. 17.45-18.00) TdP w liczbach 3 kolarzy wygrało TdP trzykrotnie (najwięcej w historii), to: Marian Więckowski (1954, 1955 i 1956), Andrzej Mierzejewski (1982, 1984 i 1988) i Dariusz Baranowski (1991, 1992 i 1993) 4 razy Tour de Pologne otrzymał tytuł Najlepszej Imprezy Sportowej Roku w Polsce w Plebiscycie Przeglądu Sportowego (w latach 1995, 1996, 2004 i 2008) 7 etapów liczy tegoroczny TdP, kolarze rozpoczną w niedzielę 2 sierpnia w Warszawie, a zakończą 8 sierpnia w Krakowie 15 etapów wygrał rekordzista wyścigu pod tym względem: Ryszard Szurkowski 21 ekip pojedzie w tegorocznym TdP (18 drużyn UCI Pro Tour i 3 \"dzikie karty” 21.13.18 w takim czasie przejechał ubiegłoroczny TdP jego zwycięzca: Niemiec Jens Voigt z Team CSC 40,591 kilometrów na godzinę jechali średnio w ub. roku uczestnicy TdP 65 edycji Tour de Pologne odbyło się do tej pory, tegoroczny wyścig jest 66, od 2005 r. TdP należy do elitarnego cyklu najlepszych kolarskich wyścigów świata ProTour 100 punktów w klasyfikacji UCI dostanie zwycięzca TdP, wyżej notowane są tylko Tour de France, Giro d`Italia i Vuelta a Espana (ich zwycięzcy otrzymują 200 pkt – TdF i 170 pkt – Giro i Vuelta) 1158,5 kilometrów liczy cała trasa Tour de Pologne 2009, w ub. roku (po skróceniu trasy z powodu pogody) kolarze przejechali 1076,4 km 14 000 euro brutto wynosi wartość nagród dla zwycięzcy klasyfikacji generalnej TdP (fiat 500 wartości 9 337 euro i 4 663 euro w gotówce), zwycięzca każdego etapu otrzymuje 4 000 euro brutto, zwycięzcy poszczególnych klasyfikacji dostaną po 10 tys. zł

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama