Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Niski wyrok dla nożownika z Lubartowa

Grzegorz H. z Lubartowa, który ciężko ranił swego kolegę z siłowni – nie wróci do więzienia. Dzisiaj Sąd Okręgowy w Lublinie skazał go na dwa lata więzienia w zawieszeniu na pięć lat.
Mężczyzna był oskarżony o usiłowanie zabójstwa Michała P. Prokurator domagał się niego ośmiu lat więzienia. Grzegorz H. i Michał P. znali się od lat. Ćwiczyli razem na siłowni. 6 września ubiegłego roku obaj oblewali przeprowadzkę kolegi. Około północy usiedli na ławeczce przed blokiem, niedaleko centrum Lubartowa. Zaczęli się kłócić, kto jest silniejszy. Michał P. kilka razy uderzył Grzegorza. A ten pobiegł po nóż. Z takim narzędziem w ręku gonił kompana. Potem zawrócił. Michał P. szedł za nim. Grzegorz H. odwrócił się i zadał nożem cios w brzuch. Sędziowie doszli do wniosku, że Grzegorz H. nie chciał zabić a tylko spowodować u kolegi ciężkie obrażenia. - Gdy zorientował się, co się stało, ułożył go na boku i wezwał pomoc – mówiła w uzasadnieniu wyroku sędzia Magdalenia Kurczewska. – Do zadania ciosu doszło podczas bójki, którą poprzedziło naganne zachowanie Michała P., więc dwa lata pozbawienia wolności będzie karą adekwatną. Sąd doszedł do wniosku, że Grzegorz H. zasługuje na warunkowe zawieszenie kary, bo jest niekarany, nie jest zdemoralizowany, a zajście pod siłownią było jego pierwszym konflikt z prawem. Sąd nakazał Grzegorzowi H. zapłacić poszkodowanemu mężczyźnie 10 tys. zł nawiązki. Grzegorz H. tuż po zranieniu nożem został aresztowany. Przesiedział siedem miesięcy. Potem sąd zwolnił go z aresztu. Wyrok jest nieprawomocny.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama