Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Janowianka - Wisła Puławy 2:1, Avia - GKS Bogdanka II 9:8 w rzutach karnych

Czwartoligowa Janowianka Janów Lubelski została niespodziewanym finalistą pucharu Polski w okręgu lubelskim. W środę w meczu półfinałowym drużyna Andrzeja Wachowicza pokonała lidera III ligi lubelsko-podkarpackiej Wisłę Puławy 2:1.
\"Duma Powiśla” zgodnie z planem nawet mimo rezerwowego składu w pierwszej połowie dominowała na boisku i zasłużenie objęła prowadzenie po golu Mateusza Kamoli. W kolejnych fragmentach mecz był jednak wyrównany, a swoje szanse bramkowe mieli także gospodarze i ich nie zmarnowali. Po zmianie stron najpierw w 57 minucie zawodów Mateusz Szczecki przymierzył tuż przy słupku z około 18 m, a 10 minut później drugi cios zadał Bartosz Wojtan, który wykorzystał dobre dośrodkowanie z rzutu rożnego i głową pokonał Łukasza Chojaka. W końcówce to goście przycisnęli, ale nie zdołali doprowadzić do wyrównania. – Jesteśmy bardzo zadowoleni z tej wygranej, jak udało się nam znaleźć sposób na Wisłę? Po prostu trener dobrze ustawił zespół, a dodatkowo w pełni wykorzystaliśmy błędy naszych rywali. To dla nas spory sukces, bo nie dość, że zagraliśmy naprawdę niezłe zawody to pokonaliśmy drużynę, która praktycznie jest już w II lidze. Na pewno nikt nie spodziewał się naszego awansu, a jednak pokazaliśmy, że nie jesteśmy chłopcami do bicia – mówi kierownik Janowianki Czesław Florek. W drugim meczu półfinałowym do wyłonienia zwycięzcy potrzebne były rzuty karne. Avia Świdnik po 90 minutach remisowała z GKS Bogdanka II 1:1. W pierwszej połowie kibice nie obejrzeli ani jednej bramki, ale mecz był toczony w niezłym tempie. Bramki padły dopiero po przerwie. Najpierw Mateusz Żukowski dał prowadzenie przyjezdnym, a wyrównał Andrzej Danielak. \"Zielono-czarni\" od 63 minuty musieli grać w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Jacka Tymosiaka, który pojawił się na boisku po przerwie, ale szybko złapał dwa \"żółtka\". W dogrywce żadnej z drużyn nie udało się zdobyć zwycięskiego gola, ale siły się wyrównały, bo kontuzji doznał Danielak, a trener Tomasz Wojciechowski wcześniej wykorzystał już wszystkie zmiany. Sporo emocji było też w rzutach karnych. I bohaterem zespołu ze Świdnika został bramkarz Jakub Zolech. W 10 serii jedenastek golkiper miejscowych sam nie trafił do siatki. Po chwili stanął jednak między słupkami i obronił uderzenie Damiana Kwiatkowskiego. Później szansy nie zmarnował Marcin Kubiak, a Zolech znowu nie dał się pokonać Danielowi Krakiewiczowi i Avia wygrała ostatecznie 9:8. Avia Świdnik - GKS Bogdanka II 1:1, 9:8 w rzutach karnych (0:0,1:1) Bramki: Danielak (81) - Żukowski (51). Avia: Zolech - Bednarek (46 Pawłowski), Lewczuk, Maciejewski (46 Sadło), Paluszek, Filutowski (46 Kasprzak), Grzegorczyk, Jeleniewski, Kubiak, Danielak, Sikora (46 Mazurek). GKS II: Witkowski - Rusiecki, Stefaniuk, Mroziński, Żukowski, Flis (46 Bujak, 60 Ryczek), Kwiatkowski, Michalak, Krakiewicz, Zuber (85 Skorupski), Kłyk (46 Tymosiak). Czerwona kartka: Tymosiak (GKS II, 63 minuta, za dwie żółte). Janowianka Janów Lubelski - Wisła Puławy 2:1 (0:1) Bramki: Szczecki (57), Wojtan (67) - Kamola (18). Janowianka: Drelich - Mierzwa, Sadowski,Duda, Chmiel, Patryk Sadowski, Kamiński, Budkowski (75 A. Wojtan), Szczecki, Jakiemczuk, Piecyk, B. Wojtan (88 Kamiński). Wisła Puławy: Chojak - Kowalski, Mróz, Bednaruk, Misztal (46 Gawrysiak), Chwiszczuk, Orzędowski (60 Budzyński), Mokiejewski, Gawidziel (60 Ślwiński), Kamola (70 Kozieł), Dryk.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama