Wisła Kraków w środę wygrała pierwszy mecz drugiej rundy kwalifikacyjnej do Ligi Mistrzów. \"Biała Gwiazda” miała jednak spore problemy ze Skonto Ryga i pokonała rywali tylko 1:0.
13.07.2011 23:38
Maor Melikson pomógł Wiśle Kraków wygrać wyjazdowy mecz ze Skonto Ryga (Łukasz Żołądź/mmkrakow)
Zwycięska bramka padła w końcówce pierwszej połowy. Maor Melikson podał do Michaela Lameya, a ten dośrodkował w pole karne gospodarzy, gdzie napastników Wisły wyręczył... obrońca miejscowych Renars Rorde i z bliska wpakował piłkę do siatki.
Skonto do tej pory koncentrowało się tylko i wyłącznie na defensywie i rzadko opuszczało własną połowę. Po stracie gola ekipa z Łotwy musiała jednak zaatakować.
Siergiej Pareiko był jednak w opałach dopiero około 70 minuty, kiedy ekipa z Rygi dwukrotnie zagroziła jego bramce.
Bramkarz przyjezdnych zachował jednak czyste konto i polska drużyna wykonała pierwszy kroczek w kierunku upragnionej Ligi Mistrzów.
Skonto Ryga – Wisła Kraków 0:1 (0:1)
Bramka: Rode (39-samobójcza).
Skonto: Malins – Rode, Smirnovs, Laizans, Kacanovs, Mingazov, Fertovs, Tarasovs, Petersons (68 Smart), Karasausks (64 Pereira), Sabala
Wisła: Pareiko – Lamey, Jaliens, Chavez, Paljić, Małecki, Wilk, Sobolewski, Melikson (86 Garguła), Genkov (75 Biton), Iliew.
Komentarze