Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Nowy rytm - ten sam Dziennik Wschodni! Zamów prenumeratę już dziś

Carnaval Sztuk-Mistrzów 2011: Żonglowanie warzywami

Jeśli zobaczysz, że ktoś usiłuje na dziale z pieczywem żonglować bagietką albo na warzywach sprawdza czy por nadaje się do cyrkowych sztuczek to widzisz fana grupy Les Apostrophes.
Martin Schwietzke, Jörg Müller, Jive Faury, Vincent Lorimy i akordeonista Marcel Dreux byli bohaterami przedostatniego dnia lubelskiego festiwalu. Duży namiot był pełen widzów i aż się trząsł od owacyjnych braw, pokrzykiwań i żądania bisów. Stworzona w 1997 roku przez żonglera Martina Schwietzke (reżyser artystyczny) oraz muzyka Jérôme Tchouhadjiana grupa Les Apostrophes pokazała program będący mieszanką francuskiej elegancji, brytyjskiego humoru jak z Monty Pythona. Trudno nawet streszczać numery eleganckich panów w garniturach, którzy stworzyli cyrkowe show używając naczyń, kartonowych pudeł, warzyw i bagietek. Piankowa delikatność gagów jak z niemego kina, precyzja i lekkość dowcipu uwiodła widzów. I jak tu wytłumaczyć, że ponad setka osób gotuje owację dwóm panom, którzy w synchronicznym duecie żonglują wiklinowymi koszykami na zakupy i… siateczkami szalotek (małe cebulki – red.) Ale nie tylko widzowie w namiocie klaskali jak szaleni oglądając \"Passage Désemboité”. W sobotę deszcz wygonił z ulic i placów w śródmieściu uczestników festiwalu do Plazy. Huk oklasków niósł się od parteru aż po najwyższe piętro. Tak właśnie było po występie grupy Les Apostrophes. Klienci, którzy w drodze z jednego butiku do drugiego przystanęli na chwilę stawali się publicznością. - Zapraszamy na kolejny występ w ramach deszczoodpornego Carnavalu Sztuk-Mistrzów - krzyczał spiker i tłumek szedł na inne piętro oglądać kolejnych artystów. W ogóle publiczność jest bez zarzutu, w deszczu kilkaset osób oglądało nocny Fire Show który o 22.30 zaczął się na placu Zamkowym. Schody zamkowe, murki były pełne widzów, gesty kordon patrzących okalał scenę na której wirowały w rytm muzyki płomienie, snuły się dymy i w ogóle było wybuchowo i ogniście.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama