Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

W Lubelskiem rzadziej biją i kradną, ale wpada tylko co trzeci złodziej

Przestępstw jest coraz mniej, a jednocześnie rośnie ich wykrywalność. Pod tym względem jesteśmy powyżej średniej krajowej. Poprawił się również stan bezpieczeństwa na drogach
W Lubelskiem rzadziej biją i kradną, ale wpada tylko co trzeci złodziej
Podsumowanie ubiegłego roku w naszym regionie. W całym województwie doszło do niespełna 37,5 tys. przestępstw. To o blisko 7 tys. mniej niż w roku 2013. Policjanci mieli mniej interwencji, a jednocześnie więcej powodów do zadowolenia. Wzrosła bowiem wykrywalność przestępstw. W ubiegłym roku przekroczyła 72 proc. To więcej niż wynosząca blisko 67 proc. średnia krajowa.

Z policyjnych statystyk wynika, że znacznie spadła liczba przestępstw kryminalnych. W 2013 r. zanotowano ich prawie 29 tys., a w ubiegłym roku o ponad 4400 mniej. Coraz więcej jest jednak przestępstw gospodarczych. Ich liczba wzrosła w ciągu roku o ponad 1500.

- Spadki odnotowaliśmy w grupie przestępstw uważanych powszechnie za szczególnie uciążliwe dla obywatela - mówi Renata Laszczka-Rusek z zespołu prasowego lubelskiej policji.Chodzi o bójki, pobicia, spowodowanie uszczerbku na zdrowiu, tzw. przestępstwa rozbójnicze, kradzieże, włamania i uszkodzenia rzeczy. W każdej z tych kategorii przestępstw jest mniej. Niestety, z wykrywaniem sprawców policjanci radzą sobie różnie. W kategorii "uszczerbek na zdrowiu” wykrywalność przekracza 90 proc.

Sprawcy rozbojów i uczestnicy bójek również nie powinni liczyć na bezkarność. Wykrywalność przekracza tu 80 proc. i w porównaniu do 2013 r. nieco się poprawiła. Znacznie gorzej policjanci radzą sobie z zatrzymywaniem złodziei. Włamań, kradzieży samochodów i innych przedmiotów jest mniej, ale ze statystyk wynika, że zatrzymywany jest mniej więcej co trzeci złodziej i włamywacz.

Znacznie spadła liczba zabójstw. W ubiegłym roku było ich 28, czyli o 18 mniej niż w 2013 r. Jednocześnie niemal wszyscy sprawcy zostali zatrzymani.
W ubiegłym roku było mniej więcej tyle samo wypadków drogowych, co rok wcześniej. Pochłonęły one jednak znacznie mniej ofiar śmiertelnych. Na trasach regionu zginęło 195 osób, o 55 mniej niż w roku 2013. Blisko 1700 osób zostało rannych.

Kierowcy ze skłonnością do jazdy na "podwójnym gazie” mają też coraz mniejsze szanse, by uniknąć kary. W ubiegłym roku mundurowi sprawdzali trzeźwość kierujących prawie 650 tys. razy. Kontroli tego rodzaju było o 280 tys. więcej niż w 2013 roku.Z badań przeprowadzonych przez CBOS wynika, że 70 proc. respondentów uważa Polskę za kraj bezpieczny. Dodatkowo 90 proc. twierdzi, że bezpiecznie jest w miejscu ich zamieszkania. To najlepszy wynik w ostatnim dwudziestoleciu. Ponad 72 proc. Polaków dobrze ocenia pracę policjantów w miejscu zamieszkania (Polskie Badanie Przestępczości).

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama