Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Ona go nie chciała, więc sięgnął po broń

Młody mężczyzna zakochał w się w mieszkance Lublina, ale bez wzajemności. Zagroził więc, że zastrzeli jej partnera. Przestraszonej kobiecie groził pistoletem gazowym.
Ona go nie chciała, więc sięgnął po broń
35-latek od listopada nachodził kobietę w jej mieszkaniu. Wyznawał jej miłość, ale bez wzajemności. Ponieważ zaloty nie przynosiły rezultatu, na następną wizytę mężczyzna zabrał pistolet gazowy.

- Pokazał go kobiecie i oznajmił, że jeśli nie zerwie z konkubentem, to zrobi mu krzywdę innym pistoletem - mówi Anna Kamola z zespołu prasowego lubelskiej policji. - Kobieta obawiała się o zdrowie i życie swoje i partnera. Postanowiła zgłosić sprawę na komisariacie.

35-latek został zatrzymany przez policjantów z "szóstki” w minioną środę. W jego mieszkaniu mundurowi znaleźli wiatrówkę. Zakochany mężczyzna trafił na komisariat.

- W przeszłości był wielokrotnie notowany i karany - dodaje Kamola. - W zakładach karnych przebywał czterokrotnie.

Mundurowi ustalili również, że mężczyzna nie ma pozwolenia na broń. 35-latek stanie przed prokuratorem. Grozi mu do 3 lat więzienia.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama