Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Sąd zapomniał o 100 tys. zł. Teraz trzeba zmienić wyrok

Lubartowski Ośrodek Kultury ma zapłacić tamtejszej Spółdzielni Mieszkaniowej blisko 250 tys. zł. Tak postanowił lubelski sąd. Zapomniał jednak, że cześć tej kwoty (aż 100 tys. zł), LOK zapłacił już kilka wcześniej. Sędzia zauważył swoją pomyłkę dopiero gdy pisał uzasadnienie wyroku.
Sąd zapomniał o 100 tys. zł. Teraz trzeba zmienić wyrok
Przez pomyłkę sąd nie odjął od tej kwoty sumy, którą Lubartowski Ośrodek Kultury już zapłacił. (sxc.
Proces dotyczył głośnego przed laty konfliktu pomiędzy poprzednimi władzami Lubartowa, a spółdzielnią mieszkaniową. W 2006 roku SM postanowiła podnieść czynsz domowi kultury, który wynajmował ok. tysiąca mkw. przy ul. Cichej. LOK na nowe stawki się nie zgodził, więc spółdzielnia wymówiła mu pomieszczenia. Placówka wyprowadziła się dopiero półtora roku później, po sądowym wyroku eksmisyjnym. W czasie bezumownego korzystania z lokalu przy ul. Cichej płaciła czynsz według starych stawek. W sumie blisko 100 tys. zł. W maju Sąd Okręgowy w Lublinie zasądził od LOK na rzecz spółdzielni blisko 243 tys. zł, plus odsetki i koszty sądowe. Taką kwotę według biegłego uzyskałaby spółdzielnia z wynajmu pomieszczeń na wolnym rynku. – Przez pomyłkę sąd nie odjął od tej kwoty sumy, którą Lubartowski Ośrodek Kultury już zapłacił – informuje Artur Ozimek, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie. Sąd zauważył pomyłkę już po ogłoszeniu wyroku, pisząc jego uzasadnienie. Takiego błędu nie można poprawić obniżając kwotę w treści orzeczenia. Trzeba zmienić wyrok. A by to zrobić, należy go zaskarżyć do sądu drugiej instancji. W środę LOK złożył apelację do Sądu Apelacyjnego w Lublinie. – Już po otrzymaniu wyroku podejrzewałem, że doszło do pomyłki. Znałem wysokość kwoty, którą ustalił biegły i to, że LOK już ją częściowo zapłacił – mówi Janusz Bodziacki, burmistrz Lubartowa, któremu podlega LOK. – Będziemy zabiegać, żeby pomyłka sądu nie spowodowała dla nas strat. Chodzi m.in. o odsetki od zasądzonej kwoty, które LOK ma płacić od chwili uprawomocnieniu się wyroku. Przez pomyłkę sądu nastąpi to kilka miesięcy później. Tyle czasu upływa od wydaniu orzeczenia przez sąd pierwszej instancji do rozpoznania apelacji.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama