Pacjent jeszcze tego samego dnia po operacji stanął na nogi, a po miesięcznej rehabilitacji ma wrócić do pracy.
Wyjątkowo trudna operacja
Operację przeprowadzono na Oddziale Neurochirurgii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Lublinie.
Jak wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Cezary Grochowski, kierownik oddziału, anatomia osób z achondroplazją znacząco różni się od budowy kręgosłupa u większości pacjentów, co sprawia, że każdy taki zabieg jest ogromnym wyzwaniem.
– Anatomia pacjentów z achondroplazją stawia przed operatorem zupełnie inne wyzwania niż w przypadku typowych operacji kręgosłupa. Skrócone nasady trzonów kręgów, znaczne zrosty więzadłowe oraz pergaminowa powierzchnia worka oponowego wymagały wyjątkowo precyzyjnej preparacji, aby nie uszkodzić struktur nerwowych – podkreśla prof. Grochowski.
Jak dodaje, zastosowanie techniki endoskopowej pozwoliło usunąć ucisk na nerwy bez naruszania stabilności kręgosłupa.
– Ze względu na małą liczbę opisanych na świecie przypadków takich operacji u osób z niskorosłością, przeprowadzenie tego zabiegu dało naszemu zespołowi cenne doświadczenie, które pozwoli pomagać kolejnym pacjentom – zaznacza neurochirurg.
Zabieg trwał godzinę
Operacja trwała około 60 minut. Lekarze wykorzystali nowoczesną wieżę endoskopową oraz miniaturowe narzędzia chirurgiczne.
Dzięki zastosowaniu małoinwazyjnej metody pacjent mógł zostać spionizowany niemal natychmiast po zakończeniu zabiegu.
„Jeszcze tego samego dnia wstałem z łóżka”
Pan Łukasz przez lata pracował w gastronomii. Na początku tego roku jego stan zdrowia gwałtownie się pogorszył.
– Przez wiele lat pracowałem na kuchni, gdzie ruch i stała aktywność fizyczna to podstawa. Kiedy na początku roku nogi całkowicie odmówiły mi posłuszeństwa i przestałem chodzić, spędzając większość czasu w łóżku, był to dla mnie ogromny cios. Ból oraz brak sprawności uniemożliwiały mi normalne funkcjonowanie – opowiada pacjent.
Jak podkreśla, efekty operacji odczuł niemal natychmiast.
– Tuż po zabiegu objawy ustąpiły, a ja wstałem na nogi jeszcze tego samego dnia. Teraz przygotowuję się do rehabilitacji i liczę na szybki powrót do pełnej sprawności oraz do pracy – mówi.
Powrót do pełnej aktywności zawodowej planowany jest po zakończeniu około miesięcznej rekonwalescencji i wstępnej rehabilitacji.
Nowoczesne metody leczenia w lubelskim szpitalu
Dyrekcja Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego podkreśla, że przeprowadzony zabieg jest kolejnym przykładem wykorzystania nowoczesnych, małoinwazyjnych technik operacyjnych.
– Rozwój medycyny precyzyjnej i wyposażenie szpitala w specjalistyczny sprzęt pozwalają naszemu personelowi na podejmowanie trudnych wyzwań chirurgicznych. Przeprowadzenie skomplikowanego zabiegu u pacjenta ze specyficznymi uwarunkowaniami anatomicznymi potwierdza wysokie kwalifikacje zespołu neurochirurgicznego. Priorytetem pozostaje dla nas stosowanie metod, które minimalizują uraz pooperacyjny i pozwalają pacjentom na szybki powrót do sprawności – podsumowuje Piotr Matej, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie.


Komentarze