Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Juwenalia Politechniki Lubelskiej 2026 | Lublin | bilety na eBilet.pl

Posłowie kręcą bicz na spółdzielnie mieszkaniowe. Będzie taniej?

Szykuje się rewolucja w nieruchomościach. Spółdzielnie mogą stracić lokatorów. A mieszkańcy zyskać finansowo.
Posłowie kręcą bicz na spółdzielnie mieszkaniowe. Będzie taniej?
Czynsz we wspólnocie jest niższy niż w spółdzielni – mówi Marzena Policha z Lublina. (Maciej Kaczano
Główne założenie reformy jest proste. Jeśli choć jeden lokal w bloku jest wykupiony na własność, automatycznie tworzy się wspólnota mieszkaniowa. Jutro w Sejmie pierwsze czytanie projektu tej ustawy. – Osoba, która jest właścicielem mieszkania w spółdzielni, ale nie jest jej członkiem, nie ma wpływu na zarządzanie budynkiem. Czas to zmienić – zapowiada w rozmowie z \"Rzeczpospolitą” poseł Lidia Staroń z PO. – Jeżeli członkowie wspólnoty będą zadowoleni ze spółdzielni, ma ona szansę dalej administrować nieruchomością. Gdyby jednak kiepsko wywiązywała się z roli zarządcy, będą mogli zatrudnić kogoś innego. Projekt budzi kontrowersje. – Od siedmiu lat jestem członkiem wspólnoty mieszkaniowej i jest taniej niż w spółdzielni – przyznaje Marzena Policha z Lublina. – Niestety, to jedyny plus. Na osiedlach stawianych przez deweloperów nie ma zieleni i miejsc do parkowania. Walczy się o każdy metr. W spółdzielniach jest pod tym względem znacznie lepiej. Nie patrzą tylko na zyski. A jak wyglądają różnice w opłatach? Ostatnie dane GUS na ten temat są z końca 2010 r. – Przeciętny czynsz, jaki musiała płacić trzyosobowa rodzina z Lubelskiego za 50-metrowe mieszkanie zarządzane przez wspólnotę, wynosił 481 zł – mówi Bartosz Turek, analityk firmy Home Broker. – Gdy lokal znajdował się w budynku spółdzielczym, czynsz wynosił 699 zł miesięcznie. Różnica wynosi więc aż 218 zł miesięcznie. Dla wielu argument finansowy jest najważniejszy. – Spółdzielnia często podnosi czynsz. W październiku będzie już szósta podwyżka w tym roku – mówi pani Elżbieta z lubelskiego Czechowa. – Już od lipca mam płacić o 40 zł więcej niż teraz. W sumie, ponad 440 zł za 50-metrowe mieszkanie. Politycy przekonują, że nowa ustawa ma zmusić prezesów spółdzielni do liczenia się z mieszkańcami. Bo jeśli ci nie będą zadowoleni, powierzą administrowanie budynkiem komercyjnej firmie. – Politycy nie wiedzą, jak dobrać się do spółdzielczej własności, więc postanowili ją upaństwowić – komentuje Jan Gąbka, prezes Lubelskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. – Dąży się do likwidacji spółdzielni. Wtedy powstaną fundusze inwestycyjne, które będą wykupywać zadłużone mieszkania razem z lokatorami. Poza tym, niedopuszczalne jest, by decyzja jednego lokatora wpływała na sytuację setek mieszkańców bloku. Kto chciał się uwłaszczyć, już to zrobił. wspólnota – 481 zł spółdzielnia – 699 zł * *dane GUS z Lubelskiego za 2010 r.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama