Martwy łoś w prokuraturze
Jeden z myśliwych zawiadomił prokuraturę, że urzędujący od niedawna komendant Państwowej Straży Łowieckiej nie dopilnował obowiązków. Chodzi o łosia.
- 04.07.2012 19:29

Martwego zwierza znaleziono niedaleko wsi Chmil w gminie Jabłonna w połowie czerwca. Zgodnie z przepisami gmina powinna go zutylizować, Straż Łowiecka sprawdzić czy zwierzę padło ofiarą kłusowników, a weterynarz czy łoś był zdrowy. Według myśliwego, który zawiadomił Prokuraturę Rejonową Lublin- Północ, żadna z tych czynności nie została wykonana. Wnioskuje o zbadanie czy komendant i urzędnicy gminy dopełnili obowiązków.
– Wolałbym się w tej sprawie nie wypowiadać, niech zbada ją prokurator – mówi komendant Bogdan Stasiuk. Tłumaczy, że informacje o łosiu dostał jego były podwładny. Przekazał mu ją ustnie, nie sporządził notatki.
Stasiuk szefuje Państwowej Straży Łowieckiej od końca maja.
Reklama













Komentarze