Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Martwy łoś w prokuraturze

Jeden z myśliwych zawiadomił prokuraturę, że urzędujący od niedawna komendant Państwowej Straży Łowieckiej nie dopilnował obowiązków. Chodzi o łosia.
Martwy łoś w prokuraturze
Jeden z myśliwych zawiadomił prokuraturę, że urzędujący od niedawna komendant Państwowej Straży Łowi
Martwego zwierza znaleziono niedaleko wsi Chmil w gminie Jabłonna w połowie czerwca. Zgodnie z przepisami gmina powinna go zutylizować, Straż Łowiecka sprawdzić czy zwierzę padło ofiarą kłusowników, a weterynarz czy łoś był zdrowy. Według myśliwego, który zawiadomił Prokuraturę Rejonową Lublin- Północ, żadna z tych czynności nie została wykonana. Wnioskuje o zbadanie czy komendant i urzędnicy gminy dopełnili obowiązków. – Wolałbym się w tej sprawie nie wypowiadać, niech zbada ją prokurator – mówi komendant Bogdan Stasiuk. Tłumaczy, że informacje o łosiu dostał jego były podwładny. Przekazał mu ją ustnie, nie sporządził notatki. Stasiuk szefuje Państwowej Straży Łowieckiej od końca maja.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama