Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

W niedzielę o godz. 17.30 GKS Bogdanka gra na wyjeździe z Arką Gdynia

Nie tak początek nowego sezonu wyobrażali sobie kibice i piłkarze „zielono-czarnych”. Co prawda łęczyński klub przeszedł w przerwie pomiędzy rozgrywkami kadrową rewolucję, ale zerowy dorobek punktowy i tylko jeden strzelony gol w dwóch pierwszych ligowych spotkaniach muszą budzić zaniepokojenie.
W niedzielę o godz. 17.30 GKS Bogdanka gra na wyjeździe z Arką Gdynia

Dawid Sołdecki (nr 10) i jego koledzy postarają się w Gdyni o pierwsze punkty w tegorocznym sezoni
Piłkarze Bogdanki musieli uznać wyższość Miedzi Legnica i Okocimskiego Brzesko. W inauguracyjnym spotkaniu stworzyli sobie kilka znakomitych sytuacji, ale byli bardzo nieskuteczni. W środę przeciwko Okocimskiemu szybko objęli prowadzenie, lecz później pozwolili gościom na strzelenie przypadkowego gola, a w końcówce zabrakło koncentracji, co kosztowało łęcznian cenny punkt i spadek na ostatnią pozycję w tabeli. To, jak szybko uda się odbić od dna zależy od samych piłkarzy. Szansa na pierwsze punkty pojawi się już w niedzielę. Arka Gdynia wydaje się teoretycznie trudniejszym przeciwnikiem niż Miedź i Okocimski, ale poprzedni sezon pokazał, że „zielono-czarni” dobrze radzą sobie, gdy nie są faworytami. – Łatwiej byłoby nam walczyć z Arką, gdybyśmy zapunktowali w środę, ale i tak nie stoimy na straconej pozycji – twierdzi Piotr Rzepka, szkoleniowiec GKS. – Jeżeli dobrze wejdziemy w mecz, będziemy konsekwentnie realizowali założenia taktyczne i uda się zachować koncentrację do samego końca powinno być dobrze. W zespole z Łęcznej nie zagrają na pewno kontuzjowani Michał Renusz i Michał Zuber. Do nieobecności tego pierwszego Rzepka zdążył się już przyzwyczaić, ale uraz Zubera jest świeżym ciosem. Najlepszy młodzieżowiec Bogdanki naderwał mięsień dwugłowy w środowym meczu z Okocimskim i teraz czeka go kilka tygodni pauzy. Kontuzja 20-letniego skrzydłowego to dobra wiadomość dla Mateusza Żukowskiego. Popularny „Żuczek” ma także status młodzieżowca, co stawia go na uprzywilejowanej pozycji w rywalizacji z Michaelem Łukasiewiczem o miejsce na prawej stronie obrony. Gdynianie nie mają większych problemów zdrowotnych. Piłkarze z Trójmiasta zamierzają w niedzielę zagrać ofensywnie i powalczyć o drugi komplet punktów. – Jesteśmy Arka Gdynia, narzucamy swój styl gry i nie możemy oddawać pola przeciwnikowi. Siłą rzeczy, musimy strzelać bramki. Myślę, że będzie dużo sytuacji – stwierdził Maciej Górski, napastnik gdynian na oficjalnej stronie klubu. – Nie delegowaliśmy nikogo do Łęcznej, ale mamy ludzi odpowiedzialnych za dostarczanie informacji i na pewno będziemy mieli materiał do analizy i przygotowania się – dodał trener Petr Nemec.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama