Rowerzysta wjechał w BMW i uciekł. Ale zasnął na polnej drodze
W sobotę w Czemiernikach doszło do niecodziennej kolizji. 27-letnia kobieta skręcała BMW na parking, gdy w jej samochód uderzył rowerzysta.
- 26.08.2012 17:24

Mężczyzna z jednośladu po uderzeniu w BMW runął na jezdnię. Po chwili jednak wstał, odmówił pomocy i uciekł. Kobieta nie potrafiła policjantom podać jego rysopisu, stwierdziła jednak, że prawdopodobnie był pijany.
Nie minęły dwie godziny a 27-latka znowu zobaczyła sprawcę kolizji. Tym razem leżał na polnej drodze. Badanie stanu trzeźwości potwierdziło, że cyklista jest pijany. 63-latek z Czemiernik miał niemal 1,5 promila.
Odpowie za spowodowanie kolizji i jazdę po pijanemu.
Reklama













Komentarze