Szpital stosuje terapię od kwietnia u dzieci z autyzmem, porażeniem mózgowym i urazami czaszkowo-mózgowymi. Pierwsze efekty są już widoczne u 12-letniej pacjentki. – Dziewczynka cierpi na autyzm, któremu towarzyszą między innymi upośledzenie funkcjonowania społecznego, zaburzenia w komunikacji, a także agresja i autoagresja – mówi prof. Krystyna Mitosek-Szewczyk, kierownik Kliniki Neurologii Dziecięcej III Katedry Pediatrii w USD.
– W ramach terapii podajemy pięć dawek leku. Dziewczynka otrzymała wszystkie. Już po pierwszych dwóch zauważyliśmy pozytywne efekty. Zmniejszyły się napady agresji, dziewczynka bardzo się wyciszyła.
Na ostateczne wyniki trzeba jednak zaczekać. – Badania wykonujemy przed podaniem komórek i 6-12 miesięcy po. Komórki macierzyste muszą mieć czas na dotarcie do uszkodzonego miejsca i przekształcenie się w komórki, które mają zastąpić te uszkodzone – tłumaczy prof. Mitosek-Szewczyk.
– Komórki podawane są dożylnie z galarety Whartona (substancja znajdująca się w sznurze pępowinowym – przyp. red.). Mają sprawdzone antygeny, które nie mają negatywnego działania na organizm. Nie zdecydowaliśmy się na podanie dokanałowe (do kanału kręgowego – red.) ze względu na skutki uboczne, między innymi gorączkę, duszności i bóle głowy.
Przed podaniem komórek pacjenci muszą przejść serię badań. – Wykonujemy między innymi rezonans magnetyczny, badania okulistyczne, logopedyczne, genetyczne czy psychologiczne. Terapia komórkami macierzystymi jest terapią dodatkową. Dzieci są równolegle leczone dotychczasowymi metodami – zaznacza prof. Mitosek-Szewczyk. – Chodzi o to, żeby jak najbardziej zniwelować objawy chorobowe.
Badania, które były prowadzone w USA, przyniosły bardzo pozytywne efekty u dzieci z autyzmem. Liczymy, że u nas będzie podobnie.
Lekarze mają nadzieję, że dzięki pozytywnym efektom uda się pozyskać dofinansowanie terapii. – Być może uda nam się pozyskać sponsora dalszych badań. W tym momencie całą terapię finansują rodzice. Koszt terapii zależy od masy ciała dziecka: to od kilku do kilkunastu tysięcy złotych – mówi prof. Mitosek-Szewczyk.
Komórki macierzyste
W każdym żywym organizmie powstają systematycznie nowe komórki, które następnie dojrzewają, różnicują się w bardziej wyspecjalizowane. Na koniec, po ściśle określonym czasie zapisanym w ich materiale genetycznym, obumierają. Nowych pokoleń dostarczają komórki macierzyste (KM). Są one niezróżnicowane i zdolne do dojrzewania, podziału przez nieokreślony czas, samoodnawiania i do tworzenia bardziej wyspecjalizowanych komórek.














Komentarze