Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Koła Platformy Obywatelskiej w Lublinie zlikwidowane. Reforma czy czystka?

Zarząd Regionu Platformy Obywatelskiej zlikwidował ponad 30 partyjnych kół w Lublinie. – W praktyce oznacza to rozwiązanie lubelskich struktur – twierdzą działacze niezadowoleni z decyzji regionalnych władz partii.
Koła Platformy Obywatelskiej w Lublinie zlikwidowane. Reforma czy czystka?
Lubelscy działacze PO podczas wieczoru wyborczego w 2014 r. (fot. AS / archiwum)

W miejsce 45 kół działających do tej pory powołano 6 nowych, pokrywających się z okręgami wyborczymi w mieście. To w nich ma działać ok. 700 działaczy lubelskich struktur Platformy. Uchwałę w tej sprawie Zarząd Regionu partii podjął w poniedziałek.

– Ma to być mobilizacja przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi. Chodzi o scalanie, stworzenie struktury zgodnej z wymogami statutu Platformy Obywatelskiej. Taki model zapewni bardzo sprawne funkcjonowanie i komunikowanie się – zapewnia Grzegorz Nowakowski, szef PO w Lublinie i jeden z wiceprzewodniczących Zarządu Regionu partii.

Decyzja o likwidacji kół spotkała się z dezaprobatą wielu partyjnych działaczy.

– Przede wszystkim nie zostaliśmy o niej oficjalnie poinformowani, o wszystkim dowiadujemy się z plotek – mówi nam jeden z polityków Platformy. – Ta koncepcja ma wielu przeciwników. Chociażby dlatego, że ciężko będzie zebrać się kołu, które liczy 50 i więcej osób.

– To rozwiązanie lubelskich struktur – twierdzi inny z działaczy. – Mało tego, przewodniczącymi kół nie będą miejscy radni, a osoby wskazane przez przewodniczącego. To działania pod kątem układania list wyborczych i obsadzenia czołowych miejsc swoimi ludźmi.

Grzegorz Nowakowski zapowiada, że szefowie kół mają być wybierani w drodze porozumienia i jest jeszcze za wcześnie, żeby mówić o nazwiskach. Dementuje też głosy o likwidacji struktur.

– Nie ma o tym mowy, to tylko reorganizacja. Członkowie rozwiązanych kół będą mogli wstąpić do tych okręgowych. Otrzymają stosowne zaproszenia – tłumaczy.

Według jednego z naszych rozmówców, część osób już zapowiedziała, że nie wstąpi do nowych kół. Pewne jest też, że niektórzy będą się odwoływać od tej decyzji do władz krajowych PO.

– Możliwe są różne scenariusze, włącznie z tym, że ludzie zaczną odchodzić z partii – słyszymy.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama