Pod względem liczby mieszkańców Dziesiąta jest na 5. miejscu wśród 27 lubelskich dzielnic. Zameldowanych jest tu ponad 22 tys. osób. Więcej mają tylko Rury (osiedla LSM), Czuby Północne, Czechów Południowy i Kalinowszczyzna. Ale do dziś dzielnica nie doczekała się własnej placówki Urzędu Miasta.
Deklaracja, że takie biuro może powstać, padła w odpowiedzi na prośbę miejskiego radnego Leszka Daniewskiego (PO). Urząd Miasta już dawno planował otwarcie swoich okienek w tej dzielnicy. Biuro Obsługi Mieszkańców miało zająć część pomieszczeń w budynku Domu Kultury Kolejarza po jego gruntownej przebudowie na potrzeby Teatru Andersena i miejskiej biblioteki. Sęk w tym, że na gruntowną przebudowę zabrakło pieniędzy, a nowa, tańsza koncepcja – na którą na razie też nie ma funduszy – nie przewiduje tu urzędowych okienek.
Ratusz zapewnia, że szuka już odpowiedniego lokalu, który znajdowałby się w rejonie ul. Kunickiego i Zemborzyckiej, a jednocześnie był własnością miasta. – Lokal ten powinien mieć powierzchnię całkowitą powyżej 70 mkw. – informuje radnego Andrzej Wojewódzki, sekretarz miasta. Na samą tylko salę obsługi potrzeba ok. 50 mkw. Lokal ma być położony na parterze, blisko przystanków komunikacji miejskiej i powinien mieć dostęp do parkingu. Czy takie pomieszczenia się znajdą? Tego Ratusz nie obiecuje.
Teraz najbliższym dla Dziesiątej punktem obsługi Urzędu Miasta są okienka w budynku poczty przy Pocztowej 1. To Biuro Obsługi Mieszkańców przyjęło w zeszłym roku około 1300 interesantów z Dziesiątej, Bronowic i dzielnicy Za Cukrownią. W biurze można załatwić sprawy związane z meldunkiem, dowodem osobistym, prawem jazdy, dodatkiem mieszkaniowym, podatkiem od nieruchomości, rolnym i leśnym, wydawane są tu również Karty Seniora.
W Lublinie miejskie Biura Obsługi Mieszkańców działają ponadto w Ratuszu, przy Wieniawskiej 14, Filaretów 44, Szaserów 13/15, Żywnego 8 i Władysława Jagiełły10.


Komentarze