Rozebrano tu część nawierzchni. Zażądało tego miasto, na którego zlecenie urządzany był plac kryjący pod sobą podziemny parking. Ze względu na złe wykończenie woda z placu przedostawała się na parking.
– Wykonawca robót został zobowiązany do naprawy dylatacji – mówi Joanna Bobowska z Urzędu Miasta. – Naprawa ma być przeprowadzona w ramach pięcioletniej gwarancji. Prace nie będą mieć wpływu na funkcjonowanie parkingu.

Komentarze