Do zdarzenia doszło w poniedziałek przed godz. 22.
Jak informują policjanci, 30-letni mężczyzna przyszedł na stację paliw przy ul. Mełgiewskiej. Podszedł do dystrubutora i rozlał wokół siebie olej napędowy. Potem wyjął zapalniczkę i próbował go podpalić.
Dzięki szybkiej reakcji klientów i pracowników stacji nie doszło do tragedii. Mężczyzna został obezwładniony i przekazany ochroniarzom. Wezwano policję i straż pożarną.
- Mężczyzna został przewieziony do szpitala neuropsychiatrycznego - mówi Anna Kamola z lubelskiej policji.


Komentarze