Obiekt miałby zająć miejsce dawnych warsztatów samochodowych położonych między posesją sanepidu i stacją krwiodawstwa.
Pozwolenie na budowę wydane przez Urząd Miasta zaskarżył współwłaściciel jednej z sąsiednich nieruchomości tłumacząc, że budowa może zagrażać pobliskim kamienicom. Jego odwołaniem zajmuje się wojewoda lubelski, który miał czas na decyzję do poniedziałku. Decyzja jednak nie zapadła.
– Ze względu na złożony charakter sprawy przedłużyliśmy postępowanie o miesiąc – mówi Marek Wieczerzak, doradca wojewody.


Komentarze