Jako dziecko uległ poważnemu wypadkowi, którego konsekwencją była amputacja prawej nogi. Mimo ogromnego bólu mężczyzna nigdy się nie poddawał. Jest aktywnym sportowcem grającym w amp football. Założył też fundację by pomagać innym.
Zbierając pieniądze na ich leczenie prowadził zbiórki nakrętek oraz pokonywał na rowerze tysiące kilometrów w poszukiwaniu sponsorów i nagłaśniając prowadzone akcje. Organizował też Turnieje Charytatywne o Puchar Dobroczynności.
Teraz sam potrzebuje wsparcia. – W marcu zachorowałem na różę, czyli zakaźną chorobę skóry. Przeleżałem w szpitalu dwa tygodnie. Wydawało się, że jestem zdrowy, ale dwa miesiące później choroba powróciła. Jeszcze dwa razy lądowałem w szpitalu. Konieczna okazała się jednak operacja kikuta nogi – opowiada Kamil.
– Zabieg sprawił, że jego kikut się zmniejszył i stara proteza przestała pasować. Trzeba wymienić w niej kilka części.
Koszt, ok. 12 tys. zł przerasta możliwości finansowe Kamila. Pomóc w zgromadzeniu środków można na portalu zrzutka.pl


Komentarze