Prace konserwatorskie rozpoczęły się w 2017 roku. – Pod warstwą brudu i zielonych porostów, odkryliśmy oryginalne powierzchnie kamieni nagrobnych z warstwami polichromii, nawet ze złotem. Najprawdopodobniej nagrobki były w całości nimi pokryte – mówi Jan Rosiak z Fundacja Dziedzictwa Kulturowego.
Na mizarze znajduje się ponad 800 nagrobków, odrestaurować udało się 100 z nich. To pierwsza taka konserwacja w tym miejscu. – Chcemy się tym zająć kompleksowo, przebadać próbki warstw barwnych i dowiedzieć się z jakiego okresu pochodzą i z jakimi substancjami mamy do czynienia – tłumacz Rosiak.
Dzięki oczyszczeniu nagrobków z destruujących nawarstwień roślinnych i zabezpieczeniu ich przed negatywnymi czynnikami atmosferycznymi, przetrwają one kolejne dekady.
Mizar w Studziance jest jednym z sześciu zachowanych cmentarzy tatarskich w Polsce. Powstał w związku z osadnictwem tatarów, którym ziemię nadał król Jan III Sobieski w 1679 roku.
– To największe skupisko pochówków żołnierzy tatarskich którzy walczyli w wojsku polskim we wszystkich zrywach niepodległościowych, od Insurekcji Kościuszkowskiej po powstanie styczniowe. Spoczywają tam razem z rodzinami – zaznacza koordynator z fundacji.
Podczas tych prac badacze zauważyli, że w centralnej części cmentarza nie ma nagrobków. – Z pomocą dr. hab. Fabiana Welca wykonaliśmy badania geofizyczne metodą georadarową i magnetyczną. Okazało się że zachowały się tam relikty fundamentów i ogrodzenia meczetu z kamienia – zaznacza Rosiak. – W tym roku zamierzamy wykonać tam odwierty, aby dowiedzieć się z czego był wykonany meczet. A znając założenia cmentarzy tatarskich, możemy przypuszczać że był to faktycznie meczet – dodaje nasz rozmówca.
Fundacja chce kompleksowo zająć się tym miejscem, ale wszystko zależy od tego czy otrzyma dotację na ten cel z Ministerstwa Kultury.
Mizarem wcześniej opiekowało się Stowarzyszenie Rozwoju Miejscowości Studzianka. Jego prezes Łukasz Węda mówił, że drewniany meczet istniał w centrum wsi do 1915 roku, ale został spalony przez wycofujące się wojska rosyjskie. Meczet nie został odbudowany, a ostatni imam przekazał ten teren pod budowę szkoły. Obecnie w Studziance nie ma już społeczności tatarskiej.
Prace konserwatorskie rozpoczęły się w 2017 roku. – Pod warstwą brudu i zielonych porostów, odkryliśmy oryginalne powierzchnie kamieni nagrobnych z warstwami polichromii, nawet ze złotem. Najprawdopodobniej nagrobki były w całości nimi pokryte – mówi Jan Rosiak z Fundacja Dziedzictwa Kulturowego.


















Komentarze