Do zdarzenia doszło w sobotę 2 maja przed godz. 22 w miejscowości Zagroda w gminie Siennica Różana.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 35-letni mieszkaniec Zamościa nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Na zakręcie stracił panowanie nad samochodem, zjechał na prawe pobocze, przejechał nad rowem, a następnie z dużą siłą uderzył w drzewo.
Badanie alkomatem wykazało, że kierowca miał w organizmie ponad pół promila alkoholu.
Najpoważniejszych obrażeń doznał właśnie 35-latek. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował go do szpitala w Lublinie.
Autem podróżowali także 33-letni mężczyzna oraz 18-letnia kobieta. Oboje również odnieśli obrażenia i trafili pod opiekę lekarzy. Jak ustalili policjanci, pasażerowie także byli nietrzeźwi.
– Od kierującego pobrano krew do dalszych badań. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy – informuje podkomisarz Anna Chuszcza.
Funkcjonariusze wyjaśniają szczegółowe okoliczności wypadku.
Policja po raz kolejny przypomina, że alkohol za kierownicą to jedna z głównych przyczyn najtragiczniejszych zdarzeń drogowych. Nawet niewielka ilość promili pogarsza refleks, ocenę sytuacji i zdolność panowania nad pojazdem.














Komentarze