O przymiarkach na liderów list Prawa i Sprawiedliwości w przyszłorocznych wyborach do Europarlamentu donosi Gazeta Wyborcza. Według dziennikarzy, szansę mają dostać „najbardziej sprawdzeni i lojalni”. Jedynką w Krakowie miałaby być była premier Beata Szydło. Z pierwszego miejsca w Łodzi miałby wystartować były minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski, a we Wrocławiu szefowa resortu edukacji Anna Zalewska.
A kto dostanie „jedynkę” na lubelskich listach?
Nieoficjalnie mówi się, że szansę ma była posłanka z Puław Małgorzata Sadurska. Do czerwca była szefową Kancelarii Andrzeja Dudy, potem została członkiem zarządu grupy PZU. Według medialnych doniesień, obecnie jej miesięczna pensja to ponad 60 tys. zł. W Brukseli zarabiałaby mniej – „tylko” ok. 25 tys. zł miesięcznie.
– Ale opcja powrotu do polityki byłaby dla niej interesująca – mówi nam jeden z polityków PiS.
– Nie będę ani zaprzeczać, ani potwierdzać. W tej chwili zajmuję się pracą w PZU i nie wypowiadam się w innych sprawach – ucina Małgorzata Sadurska.
Jako kandydatkę do pierwszego miejsca na liście PiS wymienia się także posłankę z Chełma Beatę Mazurek. O jej silnej pozycji w świadczy niedawne powierzenie jej funkcji wicemarszałka Sejmu. Z posłanką Mazurek nie udało nam się wczoraj skontaktować.
W 2014 r. mandat europosła zdobył startujący z drugiego miejsca Mirosław Piotrowski, który nie jest członkiem partii, ale ma silne poparcie o. Tadeusza Rydzyka. Wygrał wówczas z liderem listy Waldemarem Paruchem, któremu w zdobyciu głosów nie pomogło nawet osobiste wsparcie Jarosława Kaczyńskiego.
– W nadchodzących wyborach Piotrowski może być nawet zepchnięty niżej. Ale ma tak mocne zaplecze w kręgach kościelnych, że mimo tego i tak nie będzie stał na straconej pozycji – mówi nasz rozmówca z PiS.
– W tej chwili skupiamy się na jesiennych wyborach samorządowych. Wybory do Parlamentu Europejskiego do melodia przyszłości, a o kształtach list będą decydować krajowe władze partii – stwierdza poseł Sylwester Tułajew, wiceprezes PiS w okręgu lubelskim.
O koncentrowaniu się na wyborach samorządowych mówią także politycy Platformy Obywatelskiej. – Teraz to one są dla nas najważniejsze. Nie ma żadnych przymiarek dotyczących list w eurowyborach – zapewnia poseł PO Wojciech Wilk.
W 2014 roku liderem lubelskiej listy PO był niezwiązany z regionem Michał Kamiński. Kandydatura polityka kojarzonego wcześniej m.in. z PiS spotkała się protestami. Z tego powodu z ubiegania się o reelekcję zrezygnował ówczesny europoseł Zbigniew Zaleski.
O przymiarkach na liderów list Prawa i Sprawiedliwości w przyszłorocznych wyborach do Europarlamentu donosi Gazeta Wyborcza. Według dziennikarzy, szansę mają dostać „najbardziej sprawdzeni i lojalni”. Jedynką w Krakowie miałaby być była premier Beata Szydło. Z pierwszego miejsca w Łodzi miałby wystartować były minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski, a we Wrocławiu szefowa resortu edukacji Anna Zalewska.
A kto dostanie „jedynkę” na lubelskich listach?
Nieoficjalnie mówi się, że szansę ma była posłanka z Puław Małgorzata Sadurska.

Komentarze