Są wydarzenia, które na stałe wpisały się w kalendarz Lublina i trudno wyobrazić sobie bez nich wakacje w mieście. Od czterech dekad jednym z takich wydarzeń są Międzynarodowe Spotkania Folklorystyczne – festiwal, który co roku zamienia Lublin w miejsce spotkania kultur, tradycji i ludzi z różnych zakątków świata. Barwne stroje, muzyka, taniec i śpiew rozbrzmiewające na ulicach, placach oraz w Ogrodzie Saskim od lat przyciągają tysiące mieszkańców i turystów. To jednak znacznie więcej niż seria koncertów. To wydarzenie, które buduje międzynarodowe relacje, promuje Lublin daleko poza granicami Polski i pokazuje, że folklor wciąż potrafi zachwycać kolejne pokolenia.
W tym roku festiwal świętuje swój jubileusz. Na scenach pojawią się zespoły z Ameryki Południowej, Azji i Europy, a program wypełnią nie tylko koncerty, ale również parady, warsztaty, animacje taneczne, wydarzenia dla najmłodszych oraz wyjątkowe muzyczne niespodzianki przygotowane w historycznych przestrzeniach miasta. Organizatorzy podkreślają, że to nie jest impreza wyłącznie dla miłośników folkloru. To okazja, by w ciągu kilku dni odbyć symboliczną podróż do różnych kultur świata – bez wyjeżdżania z Lublina.
Jak zmienił się festiwal przez czterdzieści lat swojej historii? Jak wygląda organizacja wydarzenia, które co roku gości artystów z różnych kontynentów? W jaki sposób dobierane są zespoły i dlaczego Międzynarodowe Spotkania Folklorystyczne cieszą się uznaniem zarówno w Polsce, jak i za granicą? O jubileuszowej edycji, kulisach przygotowań, wyjątkowych wydarzeniach zaplanowanych dla mieszkańców oraz o tym, dlaczego folklor wciąż ma ogromną siłę przyciągania, porozmawiamy z Ernestem Szymańskim, wicedyrektorem Zespołu Pieśni i Tańca „Lublin” im. Wandy Kaniorowej.
Komentarze