Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Mieszkasz w tym mieście? Możesz dostać list ws. smogu

12 tys. mieszkańców Lublina ma znaleźć w skrzynce imienny list od prezydenta miasta z zaproszeniem do udziału w tzw. panelu obywatelskim dotyczącym smogu
Mieszkasz w tym mieście? Możesz dostać list ws. smogu
Na list można odpowiedzieć przez internet lub telefonicznie

Panel to grupa losowo wybranych osób, które niczym ława przysięgłych mają ustalić, jak władze miasta powinny walczyć z zanieczyszczeniem powietrza. Decyzję mają podjąć w ciągu sześciu spotkań, zaś Ratusz ma im zapewnić pomoc ekspertów służących wiedzą.

Ci, którzy chcą wziąć udział w panelu obywatelskim, powinni do 26 marca odpowiedzieć na list od prezydenta. – Prosimy go nie przekazywać sąsiadowi, sąsiadce, czy komuś z rodziny – apeluje Piotr Choroś, dyrektor Biura Partycypacji Społecznej w Urzędzie Miasta. Dlaczego listu nie należy odstępować komuś innemu? Dlatego, że osoby, do których wysyłane są przesyłki, wylosowano z uwzględnieniem dzielnicy, wieku, płci, i wykształcenia, by stworzyć coś w rodzaju „miasta w pigułce”.

Na list można odpowiedzieć przez internet lub telefonicznie. Wszelkie instrukcje będą w przesyłce. Spośród osób, które zgodzą się uczestniczyć w naradach o powietrzu, wylosowana będzie ostateczna grupa 60 uczestników panelu obywatelskiego i 12 osób rezerwowych. Losowanie ma być transmitowane przez internet na stronie lublin.eu/panel.

Wybrane w ten sposób osoby spotkają się w sześć sobót. 7, 14 i 21 kwietnia mają się zapoznać z opiniami ekspertów m.in. od transportu, technik grzewczych i planowania miast. Na następnych trzech spotkaniach (28 kwietnia, 12 i 19 maja) powinni zaproponować Ratuszowi konkretny plan działania.

Sęk w tym, że w sprawie smogu władze samorządowe mogą niewiele, bo najwięcej do powiedzenia mają władze centralne. Samorząd Lublina nie jest w stanie zakazać stosowania kiepskich pieców i kiepskich paliw. Może najwyżej, co zresztą od kilku lat robi, dopłacać mieszkańcom do wymiany pieców i kotłów węglowych na mniej uciążliwe dla środowiska źródła ciepła.

– Mamy świadomość tego, że kompetencje prezydenta i Rady Miasta dotyczą tylko określonych działań – przyznaje Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. – Jeżeli przyjmiemy, że mamy się bardziej zaangażować w wymianę pieców, będziemy to robić. 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama