Zwłoki kobiety zauważono w poniedziałek ok. godz. 7 rano, w niewielkiej rzece Czerka. Na miejsce wezwano policję.
Już wstępne oględziny wskazywały, że kobieta nie żyje od paru dni. Mundurowi wstępnie wykluczyli, by 46-latka padła ofiarą zabójstwa. Najprawdopodobniej utonęła.
Dokładne okoliczności jej śmierci pomoże wyjaśnić sekcja zwłok.


Komentarze