Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Speed Car Motor juniorami stoi

ŻUŻEL W poprzedniej kolejce Speed Car Motor Lublin ponownie rozgromił swojego rywala. W spotkaniu z Euro Finannce Polonią Piła zadebiutował w tym sezonie Emil Peroń i od razu pozostawił po sobie dobre wrażenie
Speed Car Motor juniorami stoi

Autor: Wojciech Nieśpiałowski

Wychowanek Speed Car Motoru Lublin – Emil Peroń, w obliczu kontuzji Oskara Bobera, otrzymał swoją szansę startu w meczu ligowym Nice 1. Ligi Żużlowej. Okazję do pokazania się wykorzystał w stu procentach. Zdobył sześć punktów z bonusem. – Mogło być lepiej, ale i tak jest rewelacyjnie. Udało im się przywieźć te sześć punktów z bonusem. Dziękuję bardzo kibicom za doping oraz sponsorom – powiedział 19-latek tuż po spotkaniu.

Młody zawodnik z Lublina największe brawa otrzymał po szóstym biegu dnia. Spod taśmy startował z czwartego pola i pod bandą bez problemu wyprzedził Pawła Łagutę, a następnie rzucił się w pogoń za Rafałem Okoniewskim. Ogromną robotę w tym biegu dla Peronia zrobił Andreas Jonsson, który od samego początku oglądał się za swoim młodszym kolegą z pary i umiejętnie prowadził bieg, aby junior mógł wyprzedzić doświadczonego zawodnika z Piły. Udało mu się to na drugim łuku drugiego okrążenia i następnie z ogromną przewagą wygrał bieg. – Wielkie podziękowania dla Andreasa Jonssona za bieg szósty, który rozegrał kapitalnie i to dzięki niemu jest ta trójka. Miejsca pod bandą nie było za dużo, ale od samego startu wiedziałem, że Andreas mnie cały czas szuka. Nie bałem się wejść pod bandę i przejść na prowadzenie.

Po dwóch podwójnych zwycięstwach Emil Peroń w kolejnych startach zdobył jeden punkt. Było to spowodowane nieco słabszymi startami, ponieważ nie jest to mocna strona juniora z Lublina. – Przegrywałem starty. Jeden punkt udało mi się nadrobić na dystansie. W czternastym biegu nie udało się tego powtórzyć. Muszę cały czas pracować nad tymi startami i mam nadzieję, że będzie coraz lepiej – kończy Emil Peroń.

Po tym udanym debiucie kilku sponsorów lubelskiego klubu, którzy byli na stadionie, zainteresowało się wsparciem Emila Peronia. – Emil jest naszym wychowankiem. Od początku związany z naszym klubem. Po tym występie zainteresowało się kilku sponsorów i myślę, że będzie to moment zwrotny w jego karierze - dodaje menedżer lubelskiego zespołu Piotr Więckowski. Od początku sezonu podstawową parą młodzieżowców byli Wiktor Lampart oraz Oskar Bober. Jak się okazało, Emil Peroń także jest w dobrej dyspozycji. Czy w takim razie właściciele klubu oraz trener Dariusz Śledź będą mieć problem z wystawieniem zawodników do składu? – Przede wszystkim jesteśmy drużyną. O tym kto będzie startował decyduje trener. Lepiej jest mieć w dobrej formie kilku zawodników, niż mieć zawodników bez formy – dodaje i kończy Piotr Więckowski.

Na pomeczowej konferencji prasowej po niedzielnym spotkaniu, kapitan pilskiej Polonii Tomasz Gapiński żartobliwie zwrócił się do trenera Śledzia i starszego z braci Lampartów. – Skoro już trzech juniorów u was jedzie, to oddajcie nam jednego. Jednak na obecną chwilę nie zanosi się na to, aby skład Speed Car Motoru się uszczuplił.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama