Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Dwie lokalizacje na nowy stadion żużlowy w Lublinie. Ale jest też inna możliwość

Do wiosny trzeba dostosować stadion żużlowy przy Al. Zygmuntowskich do wymogów ekstraligi. Obiekt stał się za ciasny dla rosnącej rzeszy kibiców, ale innego na razie nie ma. Decyzje w sprawie nowego mają zapaść wiosną. W grę wchodzi budowa w całkiem nowym miejscu lub na bazie starego stadionu.
Dwie lokalizacje na nowy stadion żużlowy w Lublinie. Ale jest też inna możliwość
Kibice Speed Car Motor Lublin podczas niedzielnego meczu z ROW Rybnik

Autor: Krzysztof Mazur

Niedzielny awans żużlowców Motoru to dla władz miasta wyzwanie, któremu muszą sprostać niemalże z nożem na gardle, bo zaprzepaszczenia takiej szansy kibice by nie wybaczyli. Tego, jak liczną są grupą dowodzą choćby kolejki po bilety na niedzielny mecz. Kibice stanęli w nich wiele godzin przed rozpoczęciem sprzedaży, bilety rozeszły się w półtorej godziny i nie dla wszystkich ich wystarczyło.

– Czasu jest mało – przyznaje Miłosz Bednarczyk, rzecznik Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, czyli spółki, która zarządza stadionem i jeszcze przed wiosną musi go dostosować do wymogów ekstraligi. – Te wymagania z całą pewnością będą dotyczyły przebudowy oświetlenia, natomiast chcemy jeszcze z zarządem klubu rozmawiać o tym, jak modernizować obecne trybuny i przede wszystkim park dla motocykli – mówi prezydent Krzysztof Żuk, natomiast MOSiR zapewnia, że nie będzie się z tym ociągać: – Zbieramy wytyczne, żeby jak najszybciej ogłosić przetarg – podkreśla Bednarczyk.

Mimo wszystkich tych zabiegów problemem będzie pomieszczenie na trybunach wszystkich chętnych kibiców. – Mamy świadomość, że zainteresowanie żużlem w przyszłym roku będzie o wiele większe – mówi prezydent i zapowiada zlecenie koncepcji bardziej pojemnego obiektu. – Oczekiwania są na poziomie minimum 14 tys. miejsc. Trzeba to zamienić na warunki techniczne budynku i określić, czy będzie on możliwy przy Al. Zygmuntowskich, czy też nie.

Według Żuka budowa stadionu w obecnym miejscu może być problematyczna ze względu na wielkość budynku. – Wyobraźcie sobie państwo, że tutaj powstaje taka ściana jak przy Gali. To może razić – przyznaje prezydent i twierdzi, że koncepcja stadionu może powstać do wiosny. – A w koncepcji będzie potwierdzona lokalizacja: ta przy Al. Zygmuntowskich, bądź nowa.

Ratusz zaprzecza doniesieniom, że nową lokalizacją może być teren BikeParku przy Janowskiej. – Nigdy nie było takiego pomysłu – zapewnia prezydent. Jakie więc tereny mogą wchodzić w grę? – Są dwie lokalizacje ciągnące się od Jana Pawła II w kierunku stadionu przy Al. Zygmuntowskich. To nie są nasze grunty i jeśli taki będzie kierunek naszych działań po uzgodnieniu z zarządem klubu, to musimy podjąć rozmowy o możliwości wykupienia tych gruntów, bądź ich zamiany, bo taki wariant też jest.

Według poniedziałkowych deklaracji budowa miałaby być finansowana poprzez tzw. faktoring: miasto zleca budowę firmie, która zgłasza się po zapłatę do banku, a po zakończeniu inwestycji miasto wykupuje od banku kolejne faktury. W taki sposób finansowana jest już budowa szkoły przy Berylowej. Ratusz wstępnie zakłada, że budowa stadionu pochłonie ponad 100 mln zł.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama