Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Nowy rytm - ten sam Dziennik Wschodni! Zamów prenumeratę już dziś

Górnik Łęczna pokonał w sparingu Wisłę Puławy 1:0

Jeżeli ktoś wybrał się w środę do Łęcznej na sparing Górnika z Wisłą Puławy, to nie powinien żałować. Po dobrym i zaciętym spotkaniu gospodarze wygrali 1:0. Obie ekipy miały jednak swoje sytuacje i goli powinno paść więcej
Górnik Łęczna pokonał w sparingu Wisłę Puławy 1:0

Autor: KS WISŁA PUŁAWY

Franciszek Smuda i Marcin Broniszewski nadal nie zakończyli testów. Trenerzy zielono-czarnych chcą jeszcze wzmocnić skład na pozycji bramkarza i środkowego obrońcy. Dlatego przy okazji środowego spotkania sprawdzali kolejnych zawodników, którzy mogą występować na tych pozycjach.

W pierwszej połowie tempo było dobre, a obie ekipy stosowały wysoki pressing. Przed przerwą swojemu byłemu klubowi mógł się szybko przypomnieć Michał Zuber, który w zimie zamienił Łęczną na Puławy. Miał dwie, niezłe okazje na gole, ale obie zmarnował.

Jedyna bramka padła w 73 minucie. Krystian Wójcik przejął złe podanie Krzysztofa Kurka do Przemysława Skałeckiego i pewnym strzałem z dystansu zapewnił Górnikowi zwycięstwo. W końcówce goście mogli doprowadzić do wyrównania. Dawid Chudyba zamiast do siatki przymierzył jednak w słupek. A na koniec zawodów w poprzeczkę trafił Wojcik.

Gospodarze na plus mogą sobie zapisać czyste konto, bo niedawno mieli problem z grą w obronie. W końcu w sparingu ze Stalą Kraśnik zielono-czarni pozwolili trzecioligowcowi na zdobycie aż trzech bramek.

– Nie przywiązujemy wielkiej uwagi do wyników, jakie osiągamy w meczach kontrolnych. Chodzi o to, żebyśmy realizowali przedmeczowe założenia. A w Łęcznej dobrze funkcjonowaliśmy zarówno w fazie atakowania, jak i bronienia. Mieliśmy też swoje sytuacje, ale zabrakło precyzji. Ogólnie to był dobry sprawdzian i ciekawy mecz – ocenia Jacek Magnuszewski, trener Dumy Powiśla.

Puławianie nie mogli skorzystać z kilku ważnych zawodników. Na uraz kolana narzeka młodzieżowiec Mateusz Supryn. Do treningów będzie mógł wrócić dopiero za dwa tygodnie. Adrian Popiołek ma problem z kostką, a Szymon Stanisławski z przywodzicielem. W ekipie miejscowych brakowało za to kontuzjowanych: Mohameda Essama, czy Pawła Wojciechowskiego.

W sobotę Wisła zagra u siebie z Ursusem Warszawa (godz. 12). Z kolei ekipa z Łęcznej na własnym boisku zmierzy się z Siarką Tarnobrzeg.

Górnik Łęczna – Wisła Puławy 1:0 (0:0)

Bramka: Wójcik (73).

Górnik: I połowa: zawodnik testowany I – Pigiel, zawodnik testowany II, Midzierski, Orłowski, Tymosiak, Sasin, Szewczyk, Pisarczuk Kowalski, Stasiak. II połowa: zawodnik testowany III – zawodnik testowany IV, Rogala, zawodnik testowany V, Kukułowicz, Łuszkiewicz, Korczakowski, Dzięgielewski, Jodłowski, Wójcik, Cielebąk.

Wisła: Socha (60 Kurek) – Król (65 Kusal), Poznański (70 Dębowski), Pielach (70 Barański), Barański (46 Litwiniuk), Maksymiuk, Kobiałka (70 Skałecki), Zuber (46 Zmorzyński), Puton, Żelisko (70 Zuber), Kacprzycki (70 Chudyba).


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama