Policjanci szukali gwałciciela. Okazało się, że to fałszywy alarm
29-letni mieszkaniec gminy Spiczyn zaalarmował policję w Lubartowie, że ktoś jeździ samochodem po okolicy i gwałci kobietę.
- 22.03.2013 10:20

Dyżurny z Komendy Powiatowej Policji w Lubartowie taki telefon odebrał w środę po godzinie 23-ciej. Natychmiast policjanci z Lubartowa i Łęcznej zaczęli przeczesywali miejscowości na pograniczu obydwu powiatów.
- Nie zauważyli żadnych pojazdów ani podejrzanych osób – informuje Magdalena Krasna, z policji w Łęcznej.
Policjanci szybko ustalili kto dzwonił. Okazał się nim 29 – letni mieszkaniec gm. Spiczyn. Wczoraj usłyszał zarzut wywołania niepotrzebnej czynności i wprowadzenia w błąd policji.
- Przyznał się – dodaje Krasna. – Wkrótce za swój czyn odpowie przed sądem. Za takie wykroczenie grozi mu kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny Ponadto sprawca fałszywej informacji może zostać pociągnięty do zwrotu kosztów poniesionych podczas działań policji.
Reklama
















Komentarze