Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Tradycyjny lubelski bęben. Ekspert nauczy jak na nim grać

Bronisław Rawski pokaże jak zagrać na charakterystycznym dla Lubelszczyzny instrumencie. Mowa o bębnie obręczowym.
Tradycyjny lubelski bęben. Ekspert nauczy jak na nim grać

Autor: Materiały prasowe

To wszystko w ramach projektu „Warsztaty gry na bębnie obręczowym z Bronisławem Rawskim”, który realizuje Gminny Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji w Niedrzwicy Dużej.

Tu trzeba dodać, że zajęcia prowadzi prawdziwy mistrz, bo Rawski to muzykant, tancerz, aktor z Kocudzy. Poza bębnem gra również na harmonijce ustnej i skrzypcach. Wraz z ojcem i braćmi tworzył znaną Kapelę Maciejoków.

– Warsztaty mają charakter międzypokoleniowy; biorą w nich udział dzieci, młodzież i dorośli. Łączy ich zainteresowanie muzyką ludową – dla jednych to prawdziwa pasja, inni dopiero poznają ten świat dźwięków. Do ćwiczeń uczniowie Bronisława Rawskiego wykorzystują – poza obręczówkami – również barabany, zwłaszcza przy szybkich polkach – zachęcają organizatorzy warsztatów.

Biorący udział w zajęciach uczą się wybijania rytmu różnymi technikami.

– Starają się wdrażać uwagi mistrza m.in. o tym, że pałeczkę trzeba trzymać luźno, nie wolno jej ściskać. I że na bębnie obręczowym grają dwie ręce – nie tylko ta, która uderza pałką, ale również ta trzymająca bęben – podają organizatrozy.

Warsztaty odbywają się w niedrzwickim ośrodku kultury, w Centrum Kultury i Promocji w Piotrowicach, w Kocudzy.

Zajęcia trwają od czerwca, a 27 grudnia odbędzie się muzyczne podsumowanie projektu – spotkanie uczestników warsztatów, osób zaangażowanych w realizację przedsięwzięcia, artystów ludowych.  Więcej informacji na stronie www.goksir.niedrzwicaduza.pl

Bęben obręczowy

Nazywano go często obręczówką; wykonywano z dużego sita (przetaka), na które naciągano skórę zwierzęcą. Często dodawano pręt z dzwonkami lub montowano w obręczy mosiężne talerzyki. Wiejscy muzykanci grali na bębnie uderzając w niego pałką, nadgarstkiem, dłonią lub palcami. Ciekawy dźwięk można było uzyskać pocierając skórzaną membranę dłonią, a także potrząsając rytmicznie instrumentem.

Projekt dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama