Hetman Zamość - Arka Gdynia 2:0 (Ziarkowski 55, Giza 84) • Polar Wrocław - Włókniarz Kietrz 1:2 (Tumas 86 - samobójcza - Sosna 12, Nikodem 83) • Ruch Radzionków - Ceramika Opoczno 1:2 (Żaba 75 - Kozubek 57, Sawicki 72) • Tłoki Gorzyce - Zagłębie Sosnowiec 1:1 (Bański 55 - Rosiński 68) • GKS Bełchatów - Garbarnia Jaworzno 3:1 (Berensztajn 2, Nocoń 17, Jelonkowski 42 - Iwański 45).
Awansem w minioną środę: Górnik Polkowice - Górnik Łęczna 0:1 (Bugała 90) • Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Jagiellonia Białystok 2:1 (Podolski 7, Lamch 63 - Żuberek 45) • KS Myszków - Orlen Płock 0:2 (Nosal 8, Budka 83) • Lech Poznań - ŁKS Łódź 3:1 (Bugaj 39, Ślusarski 73, Przysiuda 81 - Zawadzki 79) • Odra Opole - Hutnik Kraków 2:0 (Juraszek 6, Tracz 39).
Aktualna sytuacja:
1. Lech 20 46 13-7-0 35-8
2. Orlen 19 42 12-6-1 30-11
3. Świt 19 33 10-3-6 22-22
4. Hetman 19 32 9-5-5 28-18
5. Bełchatów 19 32 8-8-3 26-15
6. Garbarnia 19 32 10-2-7 35-30
7. Tłoki 19 29 8-5-6 19-25
8. Górnik Ł. 20 28 7-7-6 22-16
9. Zagłębie 19 28 7-7-5 23-18
10. Ceramika 19 27 7-6-6 28-26
11. Włókniarz 19 24 7-3-9 15-24
12. Hutnik 19 22 6-4-9 23-27
13. Ruch 19 19 5-4-10 22-29
14. Arka 19 19 4-7-8 20-27
15. Polar 19 19 5-4-10 16-29
16. Górnik P. 19 18 3-9-7 12-19
17. Jagiellonia 19 18 4-6-9 19-24
18. Odra 19 18 5-3-11 17-29
19. Myszków 19 17 5-2-12 21-32
20. ŁKS Łódź 19 17 3-8-8 20-24
PIŁKARSKA II LIGA • Hetman Zamość - Arka Gdynia 2:0 (0:0)
W dziewiątym meczu o drugoligowe punkty sezonu 2001/02 na stadionie zamojskiego OSiR miejscowy Hetman odniósł ósme zwycięstwo. Tym razem bez punktu wyjechała z \"twierdzy Zamość” Arka Gdynia. Wygrana nie przyszła łatwo, a wręcz przeciwnie, po morderczej walce uwieńczonej golem Jacka Ziarkowskiego w 55 min. To był niezwykle istotny moment meczu, który odstresował gospodarzy, a osłabił psychicznie gości. Był to już 12 gol w tej rundzie autorstwa Ziarkowskiego, który ponownie powrócił na przodownictwo listy drugoligowych strzelców, a swój klub pozbawił
w sobotę kłopotów.
W popularnym serialu kłopotami zajmował się Bednarski; w Hetmanie - Ziarkowski.
Postawa Ziarkowskiego zaimponowała. Przez 55 minut miał na karku niemal bez przerwy Artura Serockiego. A jednak zdołał urwać się na ułamek sekundy i wykorzystał praktycznie swą pierwszą okazję do zdobycia gola. Trzeba jednak przyznać, że oprócz nie ukrytej zasługi autora pięknego, płaskiego strzału z 15 m, wielkie brawa należą się również Mariuszowi Pliżdze, a także podającemu na czystą pozycję Pawłowi Gamli. Pliżga najpierw sprytnie \"związał” dwóch rywali, za chwilę poradził sobie z kolejnym, choć naciskany stracił piłkę, tyle że... na rzecz Gamli. Ten błyskawicznie odegrał na wolne pole w stronę Ziarkowskiego, który \"urwał się” swemu opiekunowi i strzelił bardzo precyzyjnie i błyskawicznie.
Ten gol pozwolił na nieco spokojniejszą grę, a z upływem minut na osiągnięcie przewagi. Gdynianie postawili wszystko na jedną kartę, zaatakowali, tyle że zbyt wiele atutów do postawienia nie mieli. Tym niemniej pod bramką Michała Sławuty czasem było niebezpiecznie. W 62 min gdyby nie ofiarna interwencja Jana Ciosa po strzale Andrzeja Jasińskiego, mecz pewnie zacząłby się od nowa. W 67 min kontrę Arki (Mariusz Radoń) faulem zasługującym na żółtą kartkę powstrzymał Dariusz Turkowski. Kilkakrotnie akcje gdynian rozbijane były gdy zaczynały nabierać bramkowego kształtu.
Nie znaczy to, że Hetman tylko się bronił. Przeciwnie - atakował znacznie groźniej niż do przerwy, co udokumentował golem w końcówce, a i kilka innych okazji tez odnotowano. W 73 min Pliżga znakomicie zakręcił zza narożnika pola karnego i Jacka Wosickiego uratowała poprzeczka, tuż przy spojeniu ze słupkiem. W 76 min Łukasz Giza sprytnie przerzucił piłkę nad Michałem Smarzyńskim, po czym huknął z woleja, niewiele nad poprzeczką. Było też kilka okazji zmarnowanych przez niedokładność przy podaniach. Takich kiksów nie ustrzegł się nikt. Wreszcie w 84 min błyskawiczną akcje przeprowadził duet zawodników rezerwowych - Giza i Dominik Malesa. Giza podał wzdłuż linii bocznej do Malesy, ten odegrał mu na pole karne, a dalej to już było prosto - przyjęcie, strzał przy słupku i 2:0.
BRAMKI
1:0 - Ziarkowski 55 min, 2:0 - Giza 84 min.
SKŁADY
HETMAN: Sławuta - Bożyk, Cios, Turkowski - Pliżga (82 Waga), Pudysiak, Bielak, Gamla, Gancarczyk (69 Malesa), Zajączkowski (46 Giza) - Ziarkowski.
ARKA: Wosicki - Smarzyński, Serocki, Fornalak, Stencel (74 Murawski) - Radoń, Kołaczyk (58 Rybkiewicz), Twardygrosz, Ulanowski - Kułyk, Jasiński.
KARTKI
Gancarczyk, Turkowski (H), Ulanowski, Twardygrosz, Radoń (A). Sędziował Michał Nowak z Katowic. Widzów 2000.
Stal Kraśnik - Łada Biłgoraj 2:3 (Samolej 44, Bender 61 - Karasiński 42 z karnego, Wachowicz 59 i 87) • Stal Stalowa Wola - Lewart Lubartów 1:0 (Badowicz 55) • Polonia Przemyśl - Wisłoka Dębica 2:1 (Strzałkowski 64, Jaroch 70 - Maik 28) • Świt Krzeszowice - Górnik Wieliczka 0:1 (Kępski 58) • Unia Tarnów - Cracovia 0:3 (Rosiek 7, Wacek 39, Zegarek 88) • Siarka Tarnobrzeg - LKS Niedźwiedź 4:3 (Kozłowski 5 z karnego
i 32 z karnego, Kaczówka 23, Kuranty 49 - Burliga 4, Kroczek 11 i 62) • Sandecja Nowy Sącz - Pogoń Leżajsk 2:1 (Ulucki 12, Ciastoń 90 - Barnak 10) • Star Starachowice - Korona Kielce 0:2 (Heinrich 53 i 64) • Proszowianka Proszowice - Pogoń Staszów 1:0 (Szymanowski 30).
Po pierwszej rundzie:
1. Stal S.W. 17 37 31-8
2. Siarka 17 35 33-14
3. Proszowianka 17 30 29-21
4. Cracovia 17 27 23-15
5. Pogoń S. 17 26 22-17
6. LEWART 17 25 25-24
7. ŁADA 17 25 23-20
8. Sandecja 17 25 14-16
9. Górnik 17 22 18-19
10. Unia 17 22 23-25
11. Wisłoka 17 21 15-18
12. Świt 17 21 19-24
13. Korona 17 21 16-22
14. Niedźwiedź 17 20 26-27
15. KRAŚNIK 17 19 14-25
16. Polonia 17 17 10-20
17. Pogoń L. 17 16 14-22
18. Star 17 12 18-36
Stal Kraśnik - Łada Biłgoraj 2:3 (1:1)
Piłkarze biłgorajskiej Łady udadzą się na zimową przerwę w III-ligowych rozgrywkach w dużo lepszych nastrojach niż ich lokalni rywale ze Stali Kraśnik. We wczorajszym derbowym meczu obydwu zespołów, rozegranym w Kraśniku, o jedną bramkę lepsi byli goście.
Mecz był bardzo emocjonujący i nie brakowało w nim walki, o czym świadczy aż 9 żółtych kartek. Faule nie były wynikiem złośliwości, lecz twardej gry o punkty, których potrzebowała Stal i Łada. Być może sprawiedliwszym wynikiem byłby remis, ale biłgorajanie do końca nie rezygnowali z ataków i tuż przed końcem meczu wykorzystali ewidentny błąd kraśnickiej defensywy.
Początek meczu należał do gości. Na strzał zdecydował się Ireneusz Zarczuk, Marcin Bożek sparował piłkę, a później uprzedził Stryżko, który chciał zakończyć akcję. Między 32 a 35 min strzeleckie sytuacje stworzyli kraśniczanie. Najlepszą okazję miał Artur Lebioda. Uderzył z 16 m, obok słupka. Kiedy przeważała Stal, biłgorajanie przeprowadzili kontrę. W efekcie Maciej Kleszcz sfaulował Ernesta Chomicza i sędzia podyktował rzut karny. Skutecznym wykonawcą \"jedenastki” był Tomasz Karasiński. Tuż przed przerwą gospodarze zdołali wyrównać. Po dośrodkowaniu Lebiody, Jarosław Samolej przyjął piłkę i ulokował ją w siatce strzałem w długi róg.
W 58 min Łada ponownie objęła prowadzenie. Andrzej Wachowicz dwukrotnie strzelał na bramkę Stali, ale Bożek wybił piłkę na róg. Po jego wykonaniu piłka ponownie trafiła do Wachowicza, który strzelił zza \"szesnastki”, w samo \"okienko”. Radość gości trwała tylko 2 min. Dariusz Bender, który wszedł na boisko siedem minut wcześniej, wykorzystał dośrodkowanie Kleszcza i z strzałem z bliska pokonał Artura Kielarskiego. Końcowe minuty meczu były bardzo nerwowe, ale nic nie zwiastowało zmiany wyniku. Kraśniczanie popełnili jednak błąd. Obrońcy zaczęli bawić się w podania, piłkę przejęli rywale i Wachowicz znalazł się sam na sam z bramkarzem Stali, wykorzystując sytuację. (tor)
BRAMKI
0:1 - Karasiński w 42 min z karnego, 1:1 - Samolej w 44 min, 1:2 - Wachowicz
w 59 min, 2:2 - Bender w 61 min, 2:3 - Wachowicz w 87 min.
SKŁADY
Stal Kraśnik: Bożek - Wronka, Gawron, Dydo (62 Rabaniuk), Kleszcz, Solis, Brzozowski, Wężyk, Samolej
(78 M. Szczawiński), Lebioda, Poleszak (53 Bender).
Łada: Kielarski - Hasiak, Żuchnik, Wieleba, Rybak, Stryżko, Rejczyk, Wachowicz, Chomicz, Karasiński (90 Kukiełka), Zarczuk.
KARTKI
Żółte: Wronka, Gawron, Bender, Lebioda (K) - Zarczuk, Żuchnik, Stryżko, Rejczyk, Wieleba (Ł).
Sędziował Grzegorz Dubiel z Krakowa. Widzów - 1200.
Stal Stalowa Wola - Lewart Lubartów 1:0 (0:0)
BRAMKA
Badowicz w 55 min
SKŁADY
Stal S.W.: Dymanowski - Rybak, Skórnicki, Szarowski, Nylec, Wieprzęć (34 Pamuła), Ożóg, Wtorek, Baster, Badowicz, Radawiec (73 Dziuba).
Lewart: Nosowski - Dec, Melchior, Mirosław, Palica, Barycza, Klepacz, R. Szczawiński (77 Bordzoł), Kuchta (85 Czeberak), Augustynowicz (46 Klempka), Kaczmarski.
KARTKI
Żółte: Dziuba (S) - Dec, Mirosław, Palica (L).
Sędziował Sebastian Widlarz
z Wadowic.
Piłkarze Stali Stalowa Wola, liderzy III-ligowej rywalizacji, rozegrali słabe spotkanie, ale zdołali pokonać nasz lubartowski Lewart. Losy spotkania mogłyby być zupełnie inne, gdyby sędziowska trójka była bardziej zgrana. Główny arbiter zignorował swojego asystenta, sygnalizującego pozycję spaloną Radawca i gospodarze kontynuowali akcję, z której zdobyli zwycięską bramkę.
O pierwszej połowie można napisać tylko tyle, że się odbyła. Bardziej aktywni byli lubartowianie, jednak nie stworzyli klarownych sytuacji strzeleckich. W drugiej części było już ciekawiej. Szkoda tylko, że właśnie w tym czasie Lewart stracił bramkę. W 89 min gospodarze mogli podwyższyć prowadzenie. Badowicz trafił w słupek. - Staram się unikać krytyki pracy sędziów, ale to, co robili w Stalowej Woli było już lekką przesadą - stwierdził Siergiej Gacenko, trener Lewartu. - Po kilku werdyktach wiadomo było, że nie mamy szans na korzystny wynik.(art)
Granica Lubycza Królewska - Orlęta Łuków 3:1 • Górnik II Łęczna - Unia Hrubieszów 2:2 • AZS-Podlasie Biała Podlaska - BKS-AZS UMCS Lublin 0:2 • Tomasovia - Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski 0:0 • Czarni Dęblin - Legion Tomaszowice 0:3 • Victoria Łukowa Chmielek - Wisła Puławy 1:3 • Unia Krzywda - Lublinianka 1:7 • LKP-Motor Lublin - Avia Świdnik 1:1 • Hetman II Zamość - Chełmianka 2:1.
Aktualna sytuacja:
1. LKP-Motor 17 39 44-12
2. Unia H. 17 33 36-23
3. Lublinianka 17 33 30-20
4. Tomasovia 17 31 33-14
5. Avia 17 31 30-13
6. Legion 17 29 29-26
7. Orlęta Ł. 17 27 20-16
8. BKS Lublin 17 27 27-20
9. Spomlek 17 26 19-14
10. Hetman II 17 25 34-31
11. Górnik II 17 24 31-28
12. Granica 17 20 19-28
13. Wisła 17 19 20-30
14. AZS-Podlasie 17 18 14-19
15. Czarni 17 17 18-37
16. Chełmianka 17 16 23-32
17. Victoria 17 12 21-35
18. Unia K. 17 4 9-59
LKP-Motor Lublin - Avia Świdnik 1:1 (0:1)
Mecz LKP-Motoru ze świdnicką Avią przyciągnął na trybuny stadionu przy Al. Zygmuntowskich rekordową, jak na IV ligę, liczbę kibiców. Ponad tysiąc widzów obejrzało niezłe spotkanie, zakończone remisem 1:1. Lublinianie zostali \"mistrzami jesieni” czwartego frontu.
Tradycyjnie mecz LKP-Motoru z Avią wzbudził wiele emocji, mimo że najlepszym przed laty jedenastkom z naszego regionu, przyszło rywalizować na czwartym froncie. Dla mających ambitne zamierzenia gospodarzy spotkanie miało duże znaczenie - podopieczni trenera Tomasza Brzozowskiego chcą wypracować jak największy zapas punktowy nad resztą stawki przed przerwą zimową. Są bliscy awansu do III ligi.
Avia postawiła lublinianom wysokie wymagania. Goście, w pierwszej połowie, najprostszymi środkami starali się przedostać na pole karne rywali, a przy tym nie zaniedbywali uważnej gry w obronie. Przy niemrawej postawie LKP-Motoru konsekwentnie realizowana taktyka dała zamierzony efekt. W 25 min Radosław Szynkaruk faulował jednego ze świdniczan w polu karnym i sędzia podyktował \"jedenastkę”. Na bramkę zamienił ją Michał Maciejewski. Arbiter zdaniem sympatyków Motoru został negatywnym bohaterem meczu, kibice po końcowym gwizdku chcieli \"wymierzyć mu sprawiedliwość”.
Po zmianie stron gospodarze zepchnęli świdniczan do głębokiej defensywy. Pod bramką Łukasza Gieresza często dochodziło do zmieszania, a młody golkiper kilkakrotnie ratował swój zespół przed stratą gola. Nie udało mu się to jednak do końca. W 62 min Marcin Popławski strzałem z bliska pod poprzeczkę doprowadził do wyrównania.
BRAMKI
0:1 Maciejewski 25-karny, 1:1 Popławski 62.
SKŁADY
LKP-Motor: Piróg, Stopa (42 Okoniewski), Ryczek, Syroka, Ptaszyński, Maziarz, Prędota, Szynkaruk (40 Banaszkiewicz), Gutek, Garwoła, Popławski.
Avia: Gieresz, Temberski, Zawadzki, Teodorowicz, Misztal, Kucybała (71 Oskroba), Ferens (85 Iwan), Machnikowski, Bednaruk, Maciejewski, Kołodziej.
KARTKI
Żółte: Szynkaruk, Piróg (M), Kołodziej (A). Sędziował: Sadczuk z Lublina.
Granica Lubycza Królewska - Orlęta Łuków 3:1 (2:1)
Zbigniew Drosio, bramkarz łukowskich Orląt, do meczu z Granicą przystąpił z rekordem: od 675 min nie puścił gola. Gospodarze pozwolili mu poprawić go jeszcze o 6 min, kiedy Tomasz Ołowniuk wykorzystał podanie od Marka Hawrylaka i płaskim strzałem z 17 m zdobył prowadzenie dla Granicy.
Łukowianie wyrównali w 25 min, po błędzie Jurija Kosbuckiego, który wypuścił piłkę z rąk. Dopadł do niej Krzysztof Skrzymowski i głową skierował do siatki. Gospodarze wyczekiwali na okazje do kontr i ta taktyka w pełni się sprawdziła. Łukasz Dyda zainicjował akcję w 35 min, którą na bramkę zamienił Piotr Wasilewski.
Kiedy goście zaczęli dochodzić do głosu na boisko został wprowadzony Adam Pogłodziński. Pomocnik Granicy \"uspokoił” grę swojego zespołu. Wynik meczu ustalił w 60 min Dyda, po kolejnym kontrataku.
BRAMKI
Ołowniuk 6, Wasilewski 35, Dyda 60 - Skrzymowski 25.
SKŁADY
Granica: Kosobucki, Sawiak, Orzechowski, Ozdoba (60 Hałasa), Turczanik, Hawrylak, Głąb (55 Pogłodziński), Ołowniuk, Wasilewski, Junko (80 Kuśmierczak), Dyda.
Orlęta: Drosio, Szlaski, Kurek, Jóźwik, Koryciński, R. Zarzycki (75 Izdebski),
A. Zarzycki, Barej, Matyjasek, Skrzymowski (65 Mućka), Gajdziński.
KARTKI
Ołowniuk, Hałasa, Kuśmierczak (G), Józwik (O). Sędziował Głowacki.
Unia Krzywda - Lublinianka 1:7 (0:4)
Bramki: Mateńko 20 - karny - Grzesiak 7, 43 - karny, 49, 58, 60, Kucharski 9, 38.
Unia: Lamek (46 Dadasiewicz), Kazana, Ciołek (46 Mroczek), Młynarczyk, Koślacz, Kubak, Mateńko, Mokiejewski (70 Piszcz), Mazur (46 Nurzyński), P. Warda, K. Warda.
Lublinianka: Dudkiewicz, Kucharski, Pilipczak, Skiba, Borowski (46 Tęsny) Zieliński, Josicz, Snosek (25 Ławecki, 65 Koman), Gralewski, Grzesiak (60 Skrzypczak), Brzyski.
Żółta kartka: Pilipczak.
Wbrew pozorom wynik 7:1 to najniższy wymiar kary jaka tego dnia mogła spotkać piłkarzy Unii. Goście górowali nad piłkarzami z Krzywdy w każdym elemencie piłkarskiego rzemiosła. Wydaje się że Unia pogodziła się już z losem...
Victoria Łukowa Chmielek - Wisła Puławy 1:3 (0:0)
Bramki: Dołecki 5 - Suszek 55, Czarnota 70, Kustra 80.
Victoria: Wróbel, Siwik, Wlaź, P. Lipiec, Iwaniec, Kowalik (55 Gargol), M. Lipiec, Szoździński, Leniart, Dołecki, Skubisz (75 Kapuśniak).
Wisła: Owczarzak, Rożek, Suszek, Mróz, Sikora, Skrzypiec (85 Komorek), Magnuszewski, Czarnota, Kowalik, Kustra, Adamczyk (70 Bodak).
Żółte kartki: Wróbel, Szoździński (V), Czarnota (W).
Sędziował Góra z Zamościa.
Po wygranej w Chmielku Wisła opuściła po raz pierwszy od początku rozgrywek strefę spadkową. Puławianie wygrali zasłużenie, bo okazali się zespołem bardziej dojrzałym. Potrafili wykorzystać stworzone sytuacje i obronić się przed kontrami gospodarzy.
Hetman II Zamość - Chełmianka 2:1 (2:1)
Bramki: Kusztykiewicz 26, 36 - Wiącek 45.
Hetman II: Baran, Patron, Czapka (50 Waga), Rams, Kondrakiewicz, Lipiec (46 Malesa), Bachno, Rycak, Dymanus, Albinger, Kusztykiewicz.
Chełmianka: Ziółkowski, Kamiński, Świądysz, Konojacki, Czelej, Jasina, Wiącek, Łobaczuk (40 Bury), Kulawczuk (30 B. Mazur), Gołąb (70 Wiatrzyk), Krawiec.
Żółte kartki: Rycak, Bachno, Albinger (H), Mazurek, Krawiec (C).
Sędziowała Małek z Lublina.
Przewaga gospodarzy, wspartych kilkoma II-ligowcami, nie podlegała dyskusji. Piotr Kusztykiewicz w dziesięć minut zapewnił, jak się później okazało, zwycięstwo swojemu zespołowi. Chełmianka odpowiedziała \"bramką do szatni”, ale więcej tego dnia nie była w stanie zrobić.
W drugiej połowie zamościanie kilkakrotnie stawali przed szansą na podwyższenie prowadzenia, ale nie wykorzystali żadnej ze stworzonych sytuacji.
Górnik II Łęczna - Unia Hrubieszów 2:2 (1:1)
Bramki: Rośmiarek 10, Pranagal 68 - Błaszczyński 30, Welter 81.
Górnik II: Cabaj, Pastusiak, Ozimek, Tarczyluk, Piszczek, Pranagal, Janeczko, Polikowski, Walatek, Szałachowski, Rośmiarek (80 Galiński).
Unia: Bogucki, S. Malowany, L. Malowany, Kitliński, Janik, Porowczuk, Kalaciński, Błaszczyński (89 Świst), Maciejewski (65 Welter), Stadnicki, Wesołek.
Żółte kartki: Kitliński, L. Malowany (U).
Sędziował Biaduń z Lublina.
Górnicy szybko objęli prowadzenie po strzale Krzysztofa Rośmiarka. Jacek Błaszczyński odpowiedział w 30 min wykorzystując błąd obrony gospodarzy. Na 2:1 podwyższył Paweł Pranagal, a dziewięć minut przed końcowym gwizdkiem wynik ustalił Welter. Gospodarze stworzyli więcej sytuacji, ale notorycznie je marnowali. Biorąc pod uwagę posiłki z II ligi po remisie mogą czuć spory niedosyt.
Czarni Dęblin - Legion Tomaszowice 0:3 (0:1)
W szeregach gospodarzy zabrakło aż sześciu piłkarzy z pierwszej jedenastki,co miało duży wpływ na przebieg boiskowych wydarzeń. Piłkarze z Tomaszowic są w końcówce tej rundy na fali wznoszącej i systematycznie pną się w górę tabeli.
BRAMKI
Skrzypek 16, Samolej 62, Kołodziej 74 - karny.
SKŁADY
Czarni: Kępka, Pawłowicz (70 Guz), Molenda, Stępniewski,
A. Szafranek, Kołdej, Potocki, Wójtowicz, Szmerło, Stachurski, Mazur.
Legion: Maj, Kamiński, Paździor (75 Wóbel), Kubala, Szewczyk (80 Jaroszyński), Kołodziej, Kubiak, Skrzypek, M. Sebastianiuk (70 T. Sebastianiuk), Białek (80 Boguszewski), Samolej.
KARTKI
Żółte: Wójtowicz, Kępka, Pawłowicz, Potocki (C), M. Sebastianiuk (L). Sędziował Wójcik z Lublina.
Tomasovia - Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski 0:0
Gospodarze przystąpili do wczorajszego meczu osłabieni brakiem kilku podstawowych piłkarzy, a już w czasie spotkania kontuzji nabawili się Sadowski i Borodziej. Pomimo to tomaszowianie przeważali, ale nie grzeszyli skutecznością. Zresztą sytuacji do zdobycia bramki, oba zespoły, nie stworzyły zbyt wiele. Remis zatem nie powinien krzywdzić żadnej ze stron.
SKŁADY
Tomasovia: Sadowski (44 Waśkiewicz), Anioł, Wawryk, Bartecki, Korzeń, Gozdek, Sioma, Droździel, Koczon, Legeżyński, Borodziej (30 Żurawski).
Spomlek: Dadasiewicz, Idzikowski, Ozygała, Lenkiewicz, Pieńkus, Syta, Koperwas, Wasiluk, Panek, Luke, Gortat
(80 W. Kapitan).
KARTKI
Żółte: Korzeń (T), Idzikowski, Panek, Luke (S).
Sędziował Lasota z Lublina.
CHEŁMSKA V LIGA
Sparta Rejowiec – Vitrum Wola Uhruska 0:0 • Ogniwo Wierzbica – Zryw Gorzków 2:2 • Płomień Włodawianka Włodawa – Spółdzielca Siedliszcze 2:0 • Start Krasnystaw – Hutnik Ruda Huta 7:1 • Kłos Chełm – Granica Dorohusk 0:2 • Sawena Sawin – Astra Leśniowice 5:1 • CHKS Chełmianka II – Pławanice Kamień nie odbył się • pauzowała Unia Rejowiec.
Tabela końcowa po pierwszej rundzie przed weryfikacją:
1. Granica D. 14 42 110-11
2. Włodawianka 14 34 39-14
3. Kłos Chełm 14 28 30-12
4. Start K-aw 14 23 42-18
5. Ogniwo W. 14 23 36-30
6. Vitrum W. U. 14 23 29-24
7. Chełmianka II 13 20 35-29
8. Sawena S. 14 20 32-26
9. Unia Rejow. 14 17 27-54
10. Astra Leśn. 14 14 23-57
11. Sparta Rej. 14 13 24-29
12. Zryw Gorz. 14 11 25-47
13. Spółdzielca 14 10 25-57
14. Hutnik R. H. 14 9 23-62
15. Pławanice 13 7 18-49
V LIGA LUBELSKA
Puławiak – Garbarnia Kurów 2:1 (Król 27, Winek 80 – Piech 43) • Orły Kazimierz – Janowianka 2:0 (Kleszczyński 4, Starek 45) • Tur Milejów – Orzeł Urzędów 1:2 (Włodarczyk 60 – Wronka 74, Bartoś 84) • POM Piotrowice – Świdniczanka 4:1 (Milanowski 10, Bodenko 23, Goździołko 27, 73 – Wdowiak 25) • Unia Bełżyce – Cisy Nałęczów 2:3 (Pietras 43 z karnego, Zieliński 58 – Łucka 12, Grajewski 13, Garbacz 73) • Opolanin – Ruch Ryki 0:0 • Wierzchowiska – Stal Poniatowa 1:7 (Popławski 70 – Ogonek 4, Sulewski 22, 66, Stępniak 45, Kosowski 63, 75, 85) • Orion Gemar Niedrzwica – Wawel Wąwolnica 2:3 (Iwanek 7, Zieliński 40 – Węgorowski 4 z karnego, Rzeźnik 25, 80).
Aktualna sytuacja:
1. Stal Pon. 15 39 52-12
2. Opolanin 15 32 40-18
3. Janowianka 15 31 35-13
4. Ruch Ryki 15 28 42-21
5. POM Piotr. 15 28 33-23
6. Orły Kazim. 15 26 28-21
7. Unia Bełżyce 15 25 35-26
8. Świdniczanka 15 23 29-26
9. Cisy Nałęcz. 15 20 28-32
10. Wawel W. 15 19 33-39
11. Orion Nied. 15 18 27-24
12. Puławiak 15 16 24-43
13. Orzeł Urzędów 15 15 20-28
14. Wierzchowiska 15 10 18-52
15. Tur Milejów 15 7 22-44
16. Garbarnia 15 5 22-65
Komentarze