Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Młodzi chłopcy opluli i obkleili Galerię Labirynt. „Homofobiczny atak”

- Kilku młodych chłopców zachowywało się bardzo agresywnie przed budynkiem Galerii Labirynt. Oklejali go homofobicznymi i ksenofobicznymi naklejkami. Pluli na niego. To był atak ideologiczny na instytucję i na godność człowieka - opowiada nam Barbara Sawicka, dyrektorka Galerii Labirynt.
Młodzi chłopcy opluli i obkleili Galerię Labirynt. „Homofobiczny atak”

Autor: Michał Żyszkiewicz

Do wandalizmu doszło już po zamknięciu galerii w poniedziałek 25 maja.

- Kilku młodych chłopców, uczniów w godzinach popołudniowo-wieczornych zachowywało się bardzo agresywnie przed budynkiem Galerii Labirynt. Oklejali go homofobicznymi i ksenofobicznymi naklejkami. Pluli na niego. Zarejestrowało to nasze kamery. Ci młodzi chłopcy nie zaatakowali budynku, żeby go fizycznie zniszczyć. To był atak ideologiczny na instytucję i na godność człowieka. Nie godzimy się na choćby najmniejsze przejawy agresji czy przemocy wobec naszej instytucji - opowiada nam Barbara Sawicka, dyrektorka Galerii Labirynt. 

Sprawa została zgłoszona na policję.

- Ten atak był skierowany w instytucję, która z natury rzeczy jest tolerancyjna dla wszystkich, prowadzi dialog, od lat skupia wokół siebie środowiska LGBTQ+, pozostaje otwarta na różne narodowości. Zachowanie tych młodych ludzi nas bulwersuje. Nie możemy pozostać obojętnymi, bo zlekceważenie jednego takiego ataku może przerodzić się w coś zupełnie znacznie gorszego - mówi Sawicka.

Galeria Labirynt działa przy ulicy Popiełuszki 5. Pozostaje ważnym punktem na mapie kulturalnego Lublina. Wystawiający się w niej artyści są jednak zaangażowani w życie polityczne kraju i komentują najróżniejsze palące problemy społeczne, więc galeria, szczególnie w optyce prawicowych i konserwatywnych środowisk, bywa uznawana za jedną z najbardziej kontrowersyjnych instytucji kultury w Polsce.

Kilka lat temu głośno było chociażby o interwencyjnej wystawie zbiorowej „Jesteśmy ludźmi” powstałej w reakcji na słowa prezydenta Andrzeja Dudy o osobach LGBT+. Dla wielu odbiorców i artystów Galeria Labirynt stanowi symbol otwartości, wolności słowa, przestrzenią ważnego oporu społecznego.

- Dyrektorką Galerii Labirynt jestem od niedawna, ale na pewno w przeszłości zdarzały się wystawy, które budziły negatywne emocje. Nie znaczy to jednak, że podobne akty agresji są jakkolwiek wytłumaczalne. I przyznam szczerze, że nie znajduję konkretnego powodu, dla którego ci chłopcy dopuścili się, czego się dopuścili. Nie chcę tego łączyć ani z burzą wokół Africa Day Festival 2026, ani szumem wokół artystów. Tak naprawdę żaden powód nie jest wystarczający, żeby młodzi ludzie, w ogóle jacykolwiek ludzie, w ten sposób się zachowywali - tłumaczy dyrektorka Galerii Labirynt.

Barbara Sawicka mówi, że z Galerii Labirynt udało się już zerwać wlepki.

- Zmyliśmy też ślady po ślinie. Bo nasze drzwi i ich okolice zostały naprawdę soczyście oplute. Uważam, że w tym zakresie nie ma „niewielkiej szkodliwości”. Jesteśmy instytucją kultury. Za tymi gestami idzie coś więcej. To nie jest czysty wandalizm, tylko ideologiczny akt. Problem z tym, co galeria prezentuje. A przecież zawsze można wejść w dialog. Można rozmawiać. I zapraszamy do tej rozmowy. Ale na pewno nie będziemy akceptować agresywnych, przemocowych zachowań - puentuje dyrektorka Sawicka.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama