Za nami ważny moment w historii budowy polskich autostrad. Transportowy korytarz łączący wschód i zachód naszego kraju, droga A2, wydłużył się o 37 km. Udostępniony kierowcom zostanie ostatni brakujący fragment pomiędzy węzłami Siedlce Wschód, a Łukowisko. Pozostała część autostrady do Białej Podlaskiej udostępniona kierowcom została już wcześniej.
GDDKiA od pewnego czasu wskazywała czerwiec jako możliwy termin otwarcia całej A2 z Siedlec do Białej. Jak poinformowała nas rzecznik warszawskiego oddziału, Małgorzata Tarnowska, ruch został puszczony dzisiaj.
- Oddaliśmy do ruchu autostradę A2 między węzłami Siedlce Wschód i Łukowisko. Dzięki temu ułatwiliśmy dojazd z południowej części Podlasia do stolicy Polski. Biała Podlaska zyskała też połączenie z całą siecią dróg szybkiego ruchu w kraju i w Europie - poinformowała rzecznik.
Dla kierowców podróżujących trasą Warszawa - Biała Podlaska oznacza to tyle, że nie będą musieli już zjeżdżać z A2 w Siedlcach i mijać plac budowy przez starą DK2, wracając na nową drogę w Łukowisku. Do swojej dyspozycji zyskali całą drogę z dopuszczalną prędkością 140 km/h. Jedynym miejscem, gdzie przez jakiś czas będzie obowiązywać zmieniona organizacja ruchu jest zjazd na węźle w kierunku Międzyrzeca Podlaskiego. Ruch w tym miejscu będzie możliwy, ale tymczasowo zmienionym przebiegiem.
- To olbrzymia zmiana w komforcie jazdy i czasie podróży. Nieco ponad godzinę - tyle zajmie przejazd samochodem osobowym z węzła Biała Podlaska na przedmieścia Warszawy. Gdy chcieliśmy pokonać taką samą trasę starą DK2, podróż trwała nawet trzykrotnie dłużej. Liczącą blisko 630 km trasę z Białej Podlaskiej do zachodniej granicy Polski w Świecku będzie można pokonać w czasie ok. 5 godz. - mówią pracownicy warszawskiego oddziału GDDKiA.
A co dzieje na wschód od Białej? Podpisano już umowę na kolejny odcinek autostrady A2, chodzi o 9-kilometrowy odcinek Kijowiec-Dobryń, za który odpowiada firma Mirbud. Z kolei na 16-kilometrowy odcinek z Białej do Kijowca trwa przetarg. Gdy obydwie części zostaną otwarte, A2 będzie już kompletna sięgając od granicy z Niemcami do granicy z Białorusią.

Komentarze