Przemawiając w piątek w trakcie Ukraine Recovery Conference 2026 w Gdańsku Kliczko zauważył, że w ciągu ostatnich kilku dekad Polska wykonała budzący zazdrość skok cywilizacyjny.
„Pierwszy raz przyjechałem do Polski w 1988 roku, gdy była ona jednym wielkim bazarem, bo gospodarka nie działała. Ale dziś za każdym razem, gdy odwiedzam wasz kraj, odczuwam zazdrość, bo tak bardzo od tego czasu Polska się zmieniła. Jest teraz członkiem Unii Europejskiej, rozwinęła gospodarkę, usługi i poprawiła jakość życia obywateli - powiedział Kliczko. - Dzisiejsza Polska jest dla Ukrainy wielkim przykładem, jeśli chodzi o reformy” - dodał.
Zdaniem burmistrza Kijowa sukces Polski powinien być drogowskazem dla Ukrainy. W jego ocenie prawdziwa odbudowa jego kraju ze zniszczeń wojennych nie może ograniczyć się wyłącznie do naprawienia zrujnowanej infrastruktury.
„Istotą odbudowy Ukrainy muszą być przede wszystkim reformy. Jeśli chcemy być częścią europejskiej rodziny, potrzebujemy kontynuacji rozpoczętych reform: antykorupcyjnej, samorządowej, sądowej, policyjnej, decentralizacyjnej, a także reformy administracji publicznej, ochrony praworządności i wdrożenia europejskich standardów w mediach” - powiedział Kliczko.
Kliczko, pełniący też funkcję przewodniczącego Związku Miast Ukraińskich (współpracującego z Europejskim Komitetem Regionów), podkreślił również szczególną rolę reformy samorządowej i dokończenia procesu decentralizacji kraju. „Samorząd to podstawa demokracji” - powiedział.
Kliczko dodał, że Ukraina broni nie tylko siebie, lecz także całej Europy, a jej sukces oparty na reformach i bliskiej współpracy z Polską oraz Unią Europejską przyniesie stabilność całemu regionowi. „Silna Ukraina, to silna Europa” - podkreślił.

Komentarze