Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Regionalne derby Podlasia Biała Podlaska z Hetmanem Zamość na remis

Na inaugurację drugiej kolejki Betclic III Ligi odbyło się derbowe starcie Podlasia Biała Podlaska z Hetmanem Zamość. Po bezbramkowej pierwszej połowie, w drugiej części goście wyszli na prowadzenie, ale spotkanie ostatecznie zakończyło się remisem 1:1
Regionalne derby Podlasia Biała Podlaska z Hetmanem Zamość na remis

Autor: KAMIL GAC

Przed tygodniem Hetman w swoim pierwszym meczu po powrocie na trzecioligowy szczebel zremisował na swoim boisku 1:1 z Siarką Tarnobrzeg. Natomiast Podlasie zaczęło sezon od minimalnej, wyjazdowej porażki z KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski.

Piątkowy mecz derbowy wzbudził ogromne zainteresowanie kibiców obu zespołów. Spotkanie toczyło się w zdecydowanie wyższej niż trzecioligowa atmosferze.

Przed przerwą kibice nie oglądali bramek, a najlepszą okazję na gola miał Dominik Skiba, ale stojący w bramce Podlasia Oskar Jeż nie dał się zaskoczyć. Po przerwie do głosu zaczęli dochodzić gospodarze. W 52 minucie dobry strzał z rzutu wolnego oddał Dominik Banach, ale jeszcze lepszą interwencją popisał się Michał Kot. W kolejnym minutach gospodarze nadal przeważali, a strzał Jarosława Kozieradzkiego trafił nawet w poprzeczkę. Hetman przetrwał napór miejscowych i na kwadrans przed końcem wywalczył rzut karny po zagraniu piłki ręką jednego z obrońców Podlasia. Do „jedenastki” podszedł Rodion Serdiuk i dał gościom prowadzenie. Nie trwało ono jednak długo, bo w 81 minucie skuteczną główką popisał się Sebastian Kobiera. Zdobyty gol napędził gospodarzy, którzy w końcówce jeszcze mocniej zaatakowali, a od 84 minuty grali w przewadze po drugiej żółtej, a w konsekwencji czerwonej kartce dla Kamila Sikory. Wynik nie uległ już jednak zmianie i spotkanie zakończyło się podziałem punktów.

W następnej kolejce Podlasie zagra na wyjeździe z Czarnymi Połaniec, a Hetman na swoim stadionie zmierzy się ze Starem Starachowice.

Podlasie Biała Podlaska – Hetman Zamość 1:1 (0:0)

Bramki: Kobiera (81) – Serdiuk (74-karny).

Podlasie: Jeż – Krawczyk, Bobowski, Nojszewski, Maluga, Andrzejuk, Orzechowski, Łukaszewicz (46 Kobiera), Banach (82 Dmitruk), Kosieradzki, Kopytov.

Hetman: Kot – Górski (90 Waliś), Bartoś, Skiba (71 Lepiarz), Ziętek, Szymala, Serdiuk, Iwanek (86 Wardęski), Głaz, Rodriguez (86 Szatała), Sikora.

Żółte kartki: Dmitruk – Serdiuk, Sikora, Kot.

Czerwona kartka: Sikora (84-za dwie żółte).

POWIEDZIELI PO MECZU

Łukasz Gieresz, trener Hetmana

– Myślę, że każda drużyna trenuje po to, żeby w takiej atmosferze rozgrywać mecze. Zarówno gospodarze, jak i nasi kibice stworzyli świetną atmosferę. Jestem niezadowolony z wyniku. Uważam, że zrobiliśmy bardzo dużo, żeby pokusić się o tę jedną, a może nawet dwie bramki więcej. Uczymy się tej ligi, a to jest to liga konkretów. Zrobiliśmy bardzo dużo dobrego na boisku, żeby wygrać ten mecz. Zabrakło nam jednak konkretów zarówno w ataku jak i obronie. Wydawało się nam, że kontrolujemy mecz, ale gospodarze również mieli swoje okazje. Widziałem taki Hetman, jaki chciałbym oglądać, jeśli chodzi o operowanie piłką. Jesteśmy beniaminkiem, a z perspektywy mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że idziemy dobrą drogą i w dobrym kierunku. Czas będzie naszym sprzymierzeńcem.

Maciej Oleksiuk, trener Podlasia

- Ciężko ogląda się mecze z trybun. Nie można nic powiedzieć, krzyknąć i udzielić jakiejś wskazówki. Niestety takie są konsekwencje czerwonych kartek. Bardzo się cieszę że po raz pierwszy odkąd pracuje w Podlasiu mogę zabrać głos jako trener podczas konferencji prasowej w Białej Podlaskiej. Powszechne i normalne w tej lidze są konferencje, w których brałem udział podczas meczów wyjazdowych. Teraz przekładamy to także do nas. Pokazuje to, że jako klub idziemy do przodu. 

- Jeśli chodzi o mecz na pewno zagraliśmy dwie różne połowy. W pierwszej była widoczna trema w naszej  grze, a Hetman mocno nas zdominował. Druga połowa była już lepsza w naszym wykonaniu. Sebastian Kobiera dał dobrą zmianę i strzelił bramkę. Mieliśmy swoje, może nie stuprocentowe, sytuacje do tego żeby przy odrobinie szczęścia ten mecz wygrać. Cieszymy się z tego, że dopisujemy przynajmniej ten punkcik do ligowej tabeli z bardzo wymagającym rywalem. Pracujemy dalej i w kolejnych meczach na pewno będziemy zwyciężać. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama