Politycy Koalicji Obywatelskiej z Lubelszczyzny ponownie uderzają w Prawo i Sprawiedliwość. Tym razem nie chodzi jednak tylko o aferę Zondacrypto.
- PiS przez lata stworzył układ zamknięty powiązań biznesowych, towarzyskich, partyjnych. Politycy PiS i ich współpracownicy w oparciu o instytucje państwa, ale także w oparciu o zależności, wielkie pieniądze i media, które opłacali, stworzyli w Polsce państwo w państwie. Po to, aby po pierwsze być ponad prawem, a po drugie, aby drenować publiczne pieniądze i naciągać obywateli, między innymi na takie akcje jak afera ZondaCrypto - rozpoczęła konferencję prasową Marta Wcisło, europosłanka KO.
Po tych słowach Wcisło odsłoniła przedstawiającą „PiS-owski Układ Zamknięty”.
Czarnek w centrum układu
Według polityków KO centralną osobą układu jest Przemysław Czarnek, poseł PiS, pochodzący z Lubelszczyzny. To od niego miały wychodzić wszystkie „PiS-owskie” układy i afery. Rozpoczynając od Willi+, przez Akademię Wymiaru Sprawiedliwości, aż po Zondacrypto.

Miliardy na prywatne konta
Marcie Wcisło wtórowała Bożena Lisowska. Posłanka mówiła wprost, że politycy PiS okradli polskich obywateli.
- Przez osiem lat swoich rządów Prawo i Sprawiedliwość i szerzej Zjednoczona Prawica stworzyli swoisty mechanizm, w którym kradli miliardy złotych - podkreślała Lisowska. - I nie są to nasze insynuacje czy sugestie, to są twarde zapisy w sprawozdaniu Krajowej Administracji Skarbowej oraz w raportach Najwyższej Izby Kontroli. Ten mechanizm to swoistego rodzaju podział środków publicznych w taki sposób, aby bezkarnie transferować je na prywatne konta. To były transfery na gigantyczne kwoty. Zakładali stowarzyszenia i fundacje tylko po to, aby transferować te środki. Kilka z tych fundacji tuż po przegranych wyborach natychmiast wykreśliło się z KRS-u. Dodatkowo ludzie powiązani z nimi zakładali po dwadzieścia kont, na które transferowali gigantyczne środki. Kupowali z tego ekskluzywne nieruchomości, dobre samochody, a nawet, jak podkreślił minister Krajowej Administracji Skarbowej z mównicy sejmowej, spłacali swoje prywatne kredyty - dodała Lisowska.
Biznesowo-polityczne bagno
Głos w sprawie zabrał również poseł Michał Krawczyk, który ponownie poruszył wątek Zondacrypto.
- Bagno biznesowo-polityczno-medialne wciąga polityków PiS-u i polityków Konfederacji coraz bardziej. Ono w dużym stopniu także dotyczy Lubelszczyzny. Politycy PiS-u cały czas mówią o tym, że afera Zondacrypto to nie jest ich afera. Ale to jest nieprawda, ponieważ oprócz faktów, politycy PiS-u nie są w stanie przedstawić żadnych dowodów, które by podważały ich udział w tej sitwie - mówił poseł Krawczyk.
Krawczyk poinformował również, że w sprawie Zondacrypto została dzisiaj zatrzymana kolejna osoba. Informacja została potwierdzona przez Marcina Kierwińskiego, minister spraw wewnętrznych i administracji.
Zatrzymany to Artur K., emerytowany policjant z pionu cyberprzestępczości.

Komentarze