Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Dwa wychudzone psy zamknięte w oborze. Nie miały nawet wody. Policja interweniowała po zgłoszeniu

Dwa młode, wychudzone psy zamknięte w pomieszczeniu obory znaleźli policjanci w jednym z gospodarstw w powiecie zamojskim. Zwierzęta nie miały dostępu do wody ani legowiska. Pomieszczenie nie miało okien i było zanieczyszczone odchodami. Dzięki zgłoszeniu jednego z obywateli psy zostały zabrane w bezpieczne miejsce.
Dwa wychudzone psy zamknięte w oborze. Nie miały nawet wody. Policja interweniowała po zgłoszeniu

Autor: KMP Zamość

Policjanci interweniowali po zgłoszeniu, które wpłynęło do zamojskiej jednostki. Wynikało z niego, że mieszkanka jednej z miejscowości powiatu zamojskiego może niewłaściwie opiekować się psami.

Na wskazany adres skierowano funkcjonariuszy. Podejrzenia potwierdziły się.

Psy były wychudzone i nie miały wody

W jednym z pomieszczeń obory policjanci znaleźli dwa młode psy. Zwierzęta były wychudzone, nie miały dostępu do wody ani miejsca, w którym mogłyby odpocząć.

KMP Zamość

Pomieszczenie nie miało okien, a jego stan również pozostawiał wiele do życzenia – było zanieczyszczone zwierzęcymi odchodami. Jak wynika z ustaleń policjantów, warunki, w których przebywały psy, narażały je na cierpienie oraz realne niebezpieczeństwo utraty zdrowia, a nawet życia.

Na miejsce przyjechała grupa dochodzeniowo-śledcza. Technik kryminalistyki zabezpieczył materiał dowodowy.

Policjanci powiadomili również pracownika właściwego urzędu gminy zajmującego się ochroną zwierząt oraz lekarza weterynarii.

Psy zostały objęte opieką i trafiły w bezpieczne miejsce, gdzie mają zapewnione odpowiednie warunki oraz troskę nowego opiekuna.

47-latka może usłyszeć zarzuty

Policjanci wyjaśniają teraz szczegółowe okoliczności sprawy. 47-letnia mieszkanka gospodarstwa, która miała przetrzymywać psy w niewłaściwych warunkach, prawdopodobnie usłyszy zarzut znęcania się nad zwierzętami.

– Nie bądźmy obojętni na los zwierząt. Jeżeli widzimy, że zwierzę może być zaniedbywane, głodzone, pozbawione odpowiedniej opieki lub przetrzymywane w warunkach zagrażających jego zdrowiu, nie pozostawajmy obojętni – apeluje podkomisarz Dorota Krukowska-Bubiło z zamojskiej policji.

Za znęcanie się nad zwierzęciem może grozić kara do 3 lat pozbawienia wolności. Jeśli sprawca działa ze szczególnym okrucieństwem, kara może wynieść do 5 lat.

Policja przypomina, że podejrzenie znęcania się nad zwierzętami można zgłosić m.in. pod numerem alarmowym 112. Zawiadomienie można przekazać również Policji, właściwym służbom lub organizacjom zajmującym się ochroną zwierząt. Możliwe jest także wykorzystanie Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa.

W tym przypadku reakcja świadka sprawiła, że policjanci mogli dotrzeć do zwierząt i przerwać ich pobyt w warunkach, które zagrażały ich zdrowiu.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama