Akcja koordynowana jest przez RAILPOL, czyli międzynarodową organizację zrzeszającą służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo w sektorze kolejowym. Na torowiskach, stacjach oraz w rejonie infrastruktury połączone siły Policji i Straży Ochrony Kolei prowadzą intensywne patrole.
Od przejazdów po towary niebezpieczne
Głównym celem działań jest zapobieganie wypadkom i przeciwdziałanie przestępczości na obszarach kolejowych. Mundurowi przyjrzeli się m.in. kierowcom pokonującym przejazdy kolejowo-drogowe oraz pieszym, którzy nagminnie skracają sobie drogę przez tory. Pod lupą znalazły się również kwestie niszczenia mienia – od graffiti na wagonach po dewastację urządzeń sterowania ruchem.
Istotnym punktem kontroli jest również nadzór nad transportem składów przewożących towary niebezpieczne. Ich prawidłowe zabezpieczenie ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa okolicznych mieszkańców i środowiska.
"Chwila nieuwagi może mieć tragiczne konsekwencje"
Mundurowi przypominają, że tory to nie chodnik, a zderzenie z pociągiem niemal zawsze kończy się tragicznie.
– Pamiętajmy, że tory kolejowe nie są miejscem przeznaczonym do poruszania się pieszych. Korzystajmy wyłącznie z wyznaczonych przejść i przejazdów oraz zawsze stosujmy się do obowiązujących znaków i sygnałów. Chwila nieuwagi może mieć tragiczne konsekwencje – podkreśla podkomisarz Anna Chuszcza.
Zarówno policjanci, jak i funkcjonariusze SOK apelują do wszystkich uczestników ruchu o rozwagę. Wzmożone kontrole w rejonach ciągów komunikacyjnych mają nie tylko wyłapywać łamiących przepisy, ale przede wszystkim przypominać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa.

Komentarze