Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

LOTTO AZS UMCS Lublin zwycięża na inaugurację sezonu, Amerykanki już błyszczą

Inauguracja rozgrywek PGE Basket Ligi Kobiet w hali MOSiR im. Zdzisława Niedzieli wypadła bardzo okazale. Mistrz Polski, LOTTO AZS UMCS Lublin, rozbił Isands Wichoś Jelenia Góra aż 114:60.
LOTTO AZS UMCS Lublin zwycięża na inaugurację sezonu, Amerykanki już błyszczą
Fragment sobotniej rywalizacji

Autor: Eryk Rak/Materiały prasowe LOTTO AZS UMCS Lublin

Głębsze rozpisywanie się o przebiegu tego spotkania nie ma sensu, bo emocje w tym meczu skończyły się bardzo szybko. Pierwsze punkty w rozpoczynającym się sezonie zdobyła Klaudia Ignerska, która zainaugurowała mecz od celnej „trójki”. Ten rzut jest pewnym symbolem nowej twarzy lubelskiej ekipy – pełnej polotu i młodości. Jest top jednak też twarz bardzo agresywnej obrony, bo przyjezdne momentami dramatycznie walczyły o przekroczenie połowy boiska. Po 10 minutach na tablicy wyników było 31:14, a na przerwę obie ekipy schodziły przy wyniku 57:25.

Nic więc dziwnego, ze w drugiej połowie Marek Lebiedziński mocno rotował składem, a sporo minut dostały młode koszykarki. Wśród nich po raz kolejny błyszczała Ignerska, która jest znakomitą zawodniczką po obu stronach parkietu. W obronie potrafi zamęczyć każdą przeciwniczkę, w ofensywie świetnie rzuca z dystansu, ale tez dużo widzi. Nic dziwnego, zawodniczka, która kształciła się koszykarsko w USA, prezentuje na boisku typową dla graczy zza Oceanu Atlantyckiego zawziętość. Poza parkietem jest bardzo uprzejma i skromna, ale na boisku jest to prawdziwa lwica.

Dobry humor może mieć także Agata Stępień. Była koszykarka Isands Wichoś Jelenia Góra w tym roku trafiła do Lublina. Dla niej to wielka szansa, bo w na poziomie ekstraklasy nigdy nie zaistniała na poważnie. Teraz gra w ekipie mistrza Polski i w pierwszym ligowym występie spisała się kapitalnie. Charakteryzuje ją bardzo szybka praca nadgarstka przy rzucie i duża pewność siebie w oddawaniu kolejnych prób. Przy tym jest bardzo skuteczna, bo w sobotę trafiła cztery „trójki”.

Na koniec warto wspomnieć o duecie podkoszowych  - Catherine Reese i Kourtney Treffers. Obie zagrały bardzo dobrze i doprowadziły do frustracji Camryn Taylor, środkową rywalek. Reese zdobyła 19 pkt i była najlepszą zawodniczką LOTTO AZS UMCS. Treffers zdobyła 15 pkt i zebrała 12 piłek, czyli jako jedyna w tym meczu skompletowała double-double.

U przeciwniczek wyróżniła się Isidora Tripković. Serbka rzucała jak szalona i do zdobycia 28 pkt potrzebowała aż 21 rzutów.

Na koniec warto spojrzeć na poszerzenie sztabu trenerskiego LOTTO AZS UMCS. Do pomocy Markowi Lebiedzińskiemu dołączyła legenda lubelskiej koszykówki Katarzyna Trzeciak. Ona, ze względu na kontuzje kolana, pracuje w roli szkoleniowca, ale prawdopodobnie w styczniu dołączy do kadry zespołu jako grający trener. 

LOTTO AZS UMCS Lublin – Isands Wichoś Jelenia Góra 114:60 (31:14, 26:11, 35:13, 22:22)

LOTTO: Reese 19, Ignerska 15 (5x3), Williams 14 (2x3), Rembiszewska 10 (2x3), Tadić 0 oraz Treffers 15, Weber 14 (2x3), Stępień 12 (4x3), Harańczuk 8, Marczak 4, Pogorzelska 3 (1x3).

Isands: Tripković 28 (5x3), Taylor 10, Falkowska 6, Domka 6, Warsińska 0 oraz Pawlukiewicz 5 (1x3), Prokop 2, Pilichowska 2, Kaławaj 1, Stolarz 0.

Sędziowali: Gajdosz, Krupiński, Maj. Widzów: 600 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama